Planujesz ciaze, starasz sie? TU JEST TWOJE MIEJSCE!!!!

Czytasz wersję archiwalną tematu "Planujesz ciaze, starasz sie? TU JEST TWOJE MIEJSCE!!!!" z forum www.gimbla.pl/baybus/


Strona 1 z 51, 2, 3, 4, 5

camillee - Wto 13 Lut, 2007 20:42

ZAPRASZAM WSZYSTKIE KOBIETY PLANUJACE CIAZE, LUB BEDACE W TRAKCIE STARAN!!!!

aniaK - Wto 13 Lut, 2007 20:53

camillee, moze sie myle ale to sa pogaduchy wiec o staraniach powinien byc watek na planowaniu

camillee - Wto 13 Lut, 2007 20:56

nie wiedzialam dokladnie gdzie zalozyc....
cofne sie do tego co napisala kiki ale wydawalo mi sie ze mialy byc pogadauchy...
napisze ci zaraz prw.

kiki27 - Wto 13 Lut, 2007 21:18

No to dziewczyny ustalcie gdzie wolicie zeby byl ten watek.... moze juz niech zostanie na pogaduchach... w razie czego moge go przeniesc nie ma problemu

camillee i prosze AniuK dopisac do listy bo to nasza weteranka co juz korzenie gleboko zapuscila jej chyba przysluguje pierwszenstwo zeby stad na ciezarowki wyleciec....

camillee - Wto 13 Lut, 2007 21:23

przepraszam
wydawalo mi sei ze aniaK juz tam jest,
ale ja przeoczylam

[ Dodano: Wto 13 Lut, 2007 21:24 ]

aniaK - Wto 13 Lut, 2007 21:28

no niestety, korzenie zapuscilam i to na dobre ale nie ma sprawy, planuje w tym roku sie stad "wykorzenic" i mam nadzieje, ze pociagne za soba reszte dziewczyn

Chialam na watku zimowo-mikolaj. cos napisac ale nie zdazylam wiec zapisalam i wklejam tutaj :

Sweety - zycze Ci z calego serca aby fasolka zrobila Wam przepiekny prezent walentynkowy

dora, kiki - wiruski napewno sie nam przydadza

girlfriend, - bylas na USG ? Byc moze juz pisalas a ja nie doczytalam ale jestem baaaardzo ciekawa co u Ciebie.

malgosiu - a u Was co slychac Podchodzisz moze do kolejnej IUI Czy masz inne plany

Dziewczyny -mam do Was pytanie odnosnie sluzu. Piesalam juz kiedys , ze chyba od 8 lat nie mialam plodnego tylko taki jak w II fazie cyklu. Od grudnia pojawil sie u mnie plodny sluz i zaczelam sie zastanawiac czy aby nie za dlugo trwaja te dni plodne. w tamtym cyklu (i wczesniejszym tez) zauwazylam plodny sluz w 15 dc i utrzymywal sie az do owu czyli do 24 dc Czyli prawie 10 dni
W tym cyklu znowu mam od 15dc ale na owu jeszcze sie nie zanosi
Jak to jest u Was Ile czasu obserwujecie u siebie płodny (rozciagliwy) sluz

[ Dodano: Wto 13 Lut, 2007 21:28 ]

kiki27 - Wto 13 Lut, 2007 21:33

Oj aniuK ty to masz problemy- za dlugi okres plodny teraz wynalazlas Ja ci nie pomoge bo dla mnie to badanie sluzu i penetrowanie w majtakch zawsze przynosilo oplakany skutek - czyli niegdy mi sie sluz plodny nie pokrywal z owulacja....

PoCaHoNtAz - Wto 13 Lut, 2007 21:36

aniaK, u mnie czasem sluz tez jest z tydzien, ale przewaznie 4-5 dni. Mysle, ze to nie jest za dlugo. Ja w 1 cyklu z Castagnusem rok temu mialam od @ do nastepnej @, ktora przyszla w 41dc Codziennie bolaly mnie tez jajniki - horror. Potem juz na szczescie wszystko bylo tak jak zawsze

girlfriend - Wto 13 Lut, 2007 21:37

No tak. O mnie już camillee zapomniała

camillee - Wto 13 Lut, 2007 21:44

ale gafa!!
nastepny watek zaklada ktos inny
no i musimy sie sprezyc!!
mamy troche wiecej niz 2 tygodnie na dobicie do 100

(czy o kims jeszcze zapomnialam??
napiszcie zanim ten ktos sie zorientuje )

aniaK - Wto 13 Lut, 2007 21:49

maz sie smieje, ze teraz organizm nadrabia zaleglosci i produkuje sluz w zwiekszonej ilosci
girlfriend, to suuuper, ze pecherzyk pekl sam To juz polowa sukcesu Teraz tylko pozostaje czekac i mocno trzymac kciuki
A co do duphastonu to bywa roznie. Nie jest wcale powiedziane ze za kazdym razem bedziesz czekala tyle samo dni. Teraz mozesz sobie poczekac na @ dluzej - nawet z 9 miesiecy

[ Dodano: Wto 13 Lut, 2007 21:52 ]

camillee - Wto 13 Lut, 2007 21:57

girlfriend i anetka pojda za tydzien, gora dwa na ciezarowki
a my za miesiac

kiedy sie stosuje duphaston?
w czym on pomaga??

girlfriend - Wto 13 Lut, 2007 21:57

camillee z tego co pamiętam to:
malgosiabjarki
Słonko.s
Anetka74 (czeka na stymulację, krotki protokół)
aniuK dzięki za kciukaski. Ja za Ciebie tez oczywiście trzymam. Mam nadzieję, ze teraz się uda

kiki27 - Wto 13 Lut, 2007 22:39

camillee duphaston tak jak luteina to progestron, podaje sie go w dtugiej fazie cyklu, aby wspomoc wlasna produkcje progestronu, czesto przy lekach stymulujacycj wzrost pecherzykow bo one troche moga oslabic dzialanie cialka zoltego.

girlfriend no ty tez jestes niemozliwa- kiedy @ przyjdzie??? No jak to kiedy -najwczesniej 3-4 miesiace po porodzie A serio: wszystko zalezy od tego jak twoj organizm reaguje na duphaston. Ja zawsze dostawalam @ pomimo brania progesteronu, a niektore dziewczyny dostaja @ dopiero jak odstawia go.

camillee - Wto 13 Lut, 2007 23:44

dziekuje kiki,
mam nadzieje ze moje starania zakoncza sie bez wiekszych problemow...
zobaczymy co przyniesie luty ew marzec....

Agga - Sro 14 Lut, 2007 06:33

Witam wszystkie NOWE koleżanki. Ja ze starego wątku wkońcu Was odnalazłam:)
Dziękuję camilleea że o mnie nie zapomniałaś może też niedługo u Was zabawię, mam już straszną ochotę wyleciec od was na ciężarówki:)

Camilla jak staranka?? Ja za jakieś dwa tygodnie znowu będe miała mnóstwo przyjemności:) oby tym razem skończyly sie oczekiwanym rezultatem.

Jutro wizyta u ginka, zobaczymy co tym razem mi zleci....pewnie kolejny cykl duphastonu .... ale po nim jakos nie czuję sie dobrze...miewa któraś z zażywających jakieś kłopoty z samopoczuciem??
MOże zgodnie z obietnicą dostanę skierowaine na hsg-miałam robione przed córcią i po tym badaniu od razu sie powiodło, moze i tym razem tak będzie - wszystkoo okaże się jutro. Zdam wam relację jak tylko wrócę od lekarza - no chyba że nie chcecie

Teraz pozdrawiam każda z osobna i miłego dnia zycze - buźkaaa

ania j - Sro 14 Lut, 2007 07:01

no niestety, korzenie zapuscilam i to na dobre ale nie ma sprawy, planuje w tym roku sie stad "wykorzenic" i mam nadzieje, ze pociagne za soba reszte dziewczyn


AniuK Jak tak mam i przewaznie przedostatni dzien płodnego jest u mnie owulacja,bo ten ostatni to juz ''pozostalosci''.Tylko na wykresie tego nie zaznaczam ,bo zaczynam tempke mierzyc od 13dc dopiero.

sweety - Sro 14 Lut, 2007 09:07

HEJ

DUŻO MIŁOŚCI W ZWIĄZKU Z WALENTYNKAMI!!!!!!!!

a ja test zrobiłam, pojawiło się to co zwykle, więc bez większych uniesień

camillee - Sro 14 Lut, 2007 09:55

sweety, tylko dlatego ze zrobilas to za wczesnie!!

czesc Agga!!! dobrze ze trafilas!
jak bede sie testowac za ok 10 dni!
ale nie spodziewam sie wielu kresek bo bylismy leniwi ostatnio
ale mimo wszystko przetestuje sie

dziewczyny! zycze wam milego dnia!!! szczegolnie dzisiaj!!!!!!!!!

Wuna - Sro 14 Lut, 2007 11:32

Przeczytałam wszystko z zapartym tchem i przypomniały mi się nasze staranka jeszcze jakieś pół roku temu.

malgosiabjarki - Sro 14 Lut, 2007 12:10

Czesc...no jestem jestem i ciesze sie Camille ze mnie dopisalas..hehe bo czytajac wywnioskowalam ze tez o mnie Ci sie zapomnialo ale wybaczam bo ostatnio opuscilam Baybuska na jakis czas liczac ze odpoczynek od niego da jakis fasolkowy efekt ale nie omoglo wiec wracam.. hehe:)

AniuK U nas hmmm..no po pierwszej nieudanej IUI pojechalismy do Polski na 4 tygodnie wiec w tym czasie nie podchodzilismy bo jednak jakies tam podroze rozne na wyniki IUI dobrze nie wplywaja..no a teraz w styczniu mielismy duzo pracy wiec przelozylismy na luty, ale w lutym tez nie mozemybo ciotke dostane pod koniec lutego a 5 marca znow lecimy do POlski wiecznowu niewskazana IUI, no wiec moze sprobujemy podejsc pod koniec marca oczywiscie uzalezniam to wszystko od nadejscia w odpoiwednim czasie malpiszona.
Zastanawiamy sie tez czy od razu nie podejsc do Invitro..Bo skoro tak dlugo nic i nic i nic..
A ten Twoj sluzik to powiem Ci ze ja zawsze mam od 14 dnia do samej @ sluzik plodny...nawet swojego czasu myslalam ze to sluzik fasolkowy!

camillee - Sro 14 Lut, 2007 14:32

jeszcze raz przepraszam wszystkie dziewczyny ktore nie znalazly sie na poczatku an liscie.
wpisywalam tylko te o ktorychwiedzialam i kiedyssie zetknelam.
mam nadzieje ze blad zostal naprawiony

zycze wszystkim owocnych staranek!!!!

ania j - Sro 14 Lut, 2007 17:24

I na koniec przesyłam Wam walentynkowe fluidki ciężarówkowe :
!R$%#%^%^&%^%**^%%^#$%!#$@%$&%^*(&)&%&^$%^@#!@#!#$#%^&^*


Dzieki Wuna!!!Moze kiedys je wykorzystam!
(P.S. do mnie slizgawica dotarla popoludniu!)

PoCaHoNtAz - Sro 14 Lut, 2007 20:16

Witam.
Chcialam Wam zyczyc milych walentynek.
Co u Was slychowac? Ja dzis bylam na zdjeciach u fotografa, stresowalam sie jak zwykle, czy wyjde jak czlowiek Kupilam sobie babke na walentynki, tak pysznie wygladala, a w srodku jakas sucha i ohydna

Moze dzisiejsze staranka beda owocne u Naszych staraczek

camillee - Sro 14 Lut, 2007 21:36

czesc, u mnie calkiem mily dzien....
niestey moje dzisiajesze staranka beda bezowocne bo dzisiaj juz jestem bezploda

pocahontaz, jutro kupisz sobie lepsza babke!!
nikt nie powiedzial ze przyjemnosc ma byc tylko w walentynki

Pasja - Sro 14 Lut, 2007 21:41

kurcze chwilke mnie nie bylo a tu znowu takie zmiany i zamieszanie
nie mam czasu czytac wiec nie wiem o co chodzi ale dobrze bylo jak bylo
znikam
bede w sobote

kiki27 - Sro 14 Lut, 2007 22:11

kurcze chwilke mnie nie bylo a tu znowu takie zmiany i zamieszanie
nie mam czasu czytac wiec nie wiem o co chodzi ale dobrze bylo jak bylo
znikam
bede w sobote


no skoro nie wiesz o co chodzi to faktycznie komentarz jak najbardziej na miejscu

camillee ale chociaz walentynkowo sobie pouzywaj a plodna czy nie plodna... trzeba miec troche przyjemnosci z calych tych staran

camillee - Sro 14 Lut, 2007 22:31

walentykowo bedzie wyjatkowo
ostatnio nie patrze czy plodne czy nieplodne
co ma byc to bedzie
wczesniej trzeba bylo sie pilnowac a teraz?
mozna codziennie

*ANECZKA* - Czw 15 Lut, 2007 03:47

Witam dziewczynki! jak mozna to ja dolanczam tu do was na staranka jak mnie tu chcecie jeszcze

pozdrawiam goraca !

ania j - Czw 15 Lut, 2007 06:49

Witam! Miłego dnia!
Mi wczoraj dzien nie wyszedl, bo moj M 250km ode mnie!!
Trzymajcie dzis za mnie kciuki,to moze cos sie dobrego wydarzy!!!????

Wuna - Czw 15 Lut, 2007 06:58

aniu j, to trzymam kciuki

camillee - Czw 15 Lut, 2007 09:56

ja tez trzymam!!!

milego dnia i czekam na i formacje zw wszystkich fronto!!

Misia24 - Czw 15 Lut, 2007 10:02

czesc dziewczyny witam w ten chlodny dzionek

mam male pytanko mize troche nie na temat ale mam nadzieje ze mnie nie zlinczujecie od razu za to

mianowicie odkad odstawilam tabletki mam nieregularne @ i przed ostatnia @ od paru dni podczas stosunku odczuwalam taki klujacy bol w podbrzuszu a juz dzien przed to byl koszmar myslalam ze jak dostane @ to minie ale nie jest coraz gorzej juz pomalu warjuje nie wiem co jest a do gina ide dopierw za tydzien zadne tabletki przeciwbolowe nie pomagaja moze ktoras z was miala podobne problemy i wie jak temu zaradzic ?? blagam o jakies rady bo chyba oszaleje

sweety - Czw 15 Lut, 2007 10:17

Misia21, niestety nie umiem Ci pomóc. Jedyna wyjście to pójść do gina.

A u mnie dzis termin @, hehehehe A ja czuje, ze jej nie dostane

Misia24 - Czw 15 Lut, 2007 10:19

sweety no niestety na wizyte musze jeszcze troche poczekac :/ a tobie zazdroszcze tez chcialabym miec przeczucie ze nie dostane @ ale niestety tym razem nie wyszlo nam

sweety - Czw 15 Lut, 2007 10:34

tez chcialabym miec przeczucie ze nie dostane @


hehehehe, szkoda jednak, ze to tylko przeczucie

Misia24 - Czw 15 Lut, 2007 10:37

sweety - Czw 15 Lut, 2007 11:03

Misia21,

Misia24 - Czw 15 Lut, 2007 11:33

Misia21,


trzymam kciuki i daj znac czy sie doczekalas czy nie )))

camillee - Czw 15 Lut, 2007 14:46

sweety, to swietnie!!
gdyby jednak pojawialo sie przeczucie ze ma przyjsc,
lub pojawialam na horyzoncie to zawolaj mnie.
juz ja sie z nia rozprawie.

tak, ze predko nie przyjdzie
moze za 9 mcy!!

Slonko.s - Czw 15 Lut, 2007 14:50

Witam dziewczynyw nowym watku Widze ze o mnie nie zapomnialyscie:))))

No u mnie to tak jakos w tym miesiacu dziwnie... pierwszy raz od chyba pol roku mierze codziennie tempke, wykresu na FF neistety nie robilam, ale ostatnimi czasy tzn do wczoraj wlacznie byl spadek stopniowy tempki az sie zatrzymala na 36,35, natomiast dzis rano juz mialam 36,7.Czy skok o tyle moze oznaczac owulacje ze wczoraj byla???? wczoraj tez byly staranka i staranbka byly 2 dni szybciej. Jak mysliscie mzoe cos z tego byc??

i jets jezszce jedno co niew eim czy sie laczy z owulacja czy u mnie cos nie tak sie stalo... Wczoraj keidy ta tempka byla niska od gdzies poludnia troche krwawilam... no moze nie lalo sie ze mnie jak na okres ,ale plame na majtkach mam,i to nie kropeczke... dzis jest juz lepiej bo tylko naprawde troszeczke ale jest. Czy to moze byc krwawienie owulacyjne?? Ten spadek i skok tempki plus krwawienie i bol w tej okolicy.tak jak na @,troche delikatniej,mogla byc wczoraj owulacja?? bo aj juz sama nie wiem...Dzis 19 dzien cyklu,a u mnie juz bywala owyulacja 18 dnia,choc w popzrednim miesiacu byla 15dc. Cykle mam 28-29 dni.

PoCaHoNtAz - Czw 15 Lut, 2007 15:06

Slonko.s, no ja bym obstawiala owulacje wlasnie. Jak jutro ladnie temperatura wzrosnie to juz prawie mozna byc pewnym, ale skoro bylo plamienie to mysle, ze wlasnie jakos tak owulacja mogla wczoraj byc. Staranka byly wiec sie niczym teraz juz nie martw

sweety - Czw 15 Lut, 2007 15:22

juz ja sie z nia rozprawie.

ok!!!! bardzo chętnie!!!

a ja wlasnie zakończylam pakowanie i jak tylko mężus wróci z pracy, to ruszamy na weekend w góry

mam tylko nadzieje, że @ nie nadejdzie akurat jak będę śmigac po stoku, a juz broń Boże jak bede miala orczyk między nogami

Wuna - Czw 15 Lut, 2007 15:47

A ju tu proszę o trzymanie teraz moooooocno kciuków za anię j

girlfriend - Czw 15 Lut, 2007 16:18

A ju tu proszę o trzymanie teraz moooooocno kciuków za anię j

Trzymam, trzymam, zresztą jak za każdą starającą się. Ręce mnie od tego bolą...hihihi
Dziś 4 dzień biorę duphaston i dopada mnie to co w zeszłym cyklu, tzn. zgaga ble... niecierpię tego pieczenia
Żadnych objawów ciążowych jak na razie...hihih, no ale ok. 4 dni po owu to chyba za wcześnie, nie? Ten drugi cykl z clo i duphastonem to w ogóle jakiś dziwaczny. W zeszłym cyklu non stop bolały mnie jajniki, czułam, ze je mam, a teraz nic. Czekam teraz na to, co się wydarzy. 2 tygodnie od owu sa najokropieńszymi 14-toma dniami w życiu każdej pragnącej dziecka kobiety. Szokda, ze od razu niewiadomo czy się udało czy nie. Siedze i zastanawiam się czy w ogóle zrobię test jak nadejdzie pora, czy będę się katowac i czekać na @?? Ech

Slonko.s - Czw 15 Lut, 2007 16:25

Pocahontaz staranka byly wczoraj bardzo poznym wieczorkiem wiec sie chyba wyrobilismy jak rowneiz byly tez przedwczoraj w nocy , kiedys slyszalam ze 2 dni szybciej tez potrafi "zalapac "zebyz ajsc w ciaze wiec moze szansa podwojna jest...jak myslicie?

Anetka74 - Czw 15 Lut, 2007 16:26

Ania i co i co?? Dobre wiadomości????????

ania j - Czw 15 Lut, 2007 16:59

No i klapa-wpisal mnie tylko na liste rezerwowych,bo ma juz duzo chetnych

[ Dodano: Czw 15 Lut, 2007 16:59 ]

Anetka74 - Czw 15 Lut, 2007 17:12

Cholera,szansa jest jakaś ale lista rezerwowych napewno jest długa.Nie dziwię się.
Nie masz wyjścia Ania,przysyłaj męża tutaj.Popracuje trochę legalnie,dijedziesz do niego,dostaniesz ubezpieczenie i zrobisz IVF bezpłatnie.

ania j - Czw 15 Lut, 2007 17:25

Widzisz Anetko pech,maz ma ''dobra'' prace i żal by nam bylo zeby on ja stracil.Planowalm ja wyjechac,ale nie mam do kogo...Plan byl taki,ze ja wyjezdzam ,zarabiam,wracam - robimy ivf a on ze swojej pracy jest w stanie utzrymac mnie(nie pracujaca) i dziecko.jesli on pojedzie ja nie utzrymam rodziny...

camillee - Czw 15 Lut, 2007 18:15

szkoda aniu ze sie nie zalapalas...
gdzie chcesz jechac zeby cos zarobic??

ania j - Czw 15 Lut, 2007 19:09

gdzie chcesz jechac zeby cos zarobic??


dla mnie to było obojetne gdzie,by szybko zarobic i przyjechac....

Anetka74 - Czw 15 Lut, 2007 19:28

Tu w Danii Polacy potrzebni są głównie do pracy na budowach.Jeżeli pracują legalnie to stawki godzinne jak dla Duńczyków.I odpisy delegacyjne są spore.Jeżeli nie przekroczy się pewnej sumy to i podatek prawie żaden (8%).
Tylko aby gdzieś wyjechać to trzeba mieć już gdzie i to nie zależnie od kraju.

Nie radziłabym do Anglii bo Polaków grom i stawki niewolnicze.Czytałyście o Agacie Wróbel,szok i żenada aby utytuowana zawodniczka pracowała przy smieciach.

Wstyd aby tyle Polaków musiało za chlebem wyjechać,ile to rozłączonych rodzin.A ile rozwodów

ania j - Czw 15 Lut, 2007 19:48

Dokładnie,sporo mozna na takim wyjezdzie stracic...... dlatego ja nie wyjade w ciemno,choc moja bratowa twierdzi,ze nie jestem zbyt ''zaradna''.Chyba fakt ze wole jechac do kogos kto mi pomoze znalezc prace i da dach nad głowa to chyba nie jest wiele?Zwlaszcza ze ja chce na ala''wyciecczke'' last minute. Wpadam pracuje 3-4 m-ce i do domu!Szkoda ,ze moja tesciowa nie jest wyrozumiala....

camillee - Czw 15 Lut, 2007 20:25

aniaj chyba pisalam juz o na innym watku,
ale ja proponuje prace przez sprawdzone biuro posrednictwa.
to zze pojedziesz do kogos i bedziesz miala mieszkanie o nie gwarantuje pracy...
wiem po sobie.
jestem w anglii i gdyby teraz ktos chcial przyjechac to moge go ulokowac,
ale nic poza tym.
gdybym nie pracowala to inaczej...
moja kolezanka pojechala przez biuro i po odliczeniu wszystkich
wydatkow i przyjemnosci przywiozla ponad 10 tys.
nie jestem za wyjazdem w ciemno.
jesli bedziesz chciala porozmaiwam z toba o mozliwosci pracy w anglii.

ania j - Pią 16 Lut, 2007 06:42

DZieki Camillee nie ma to jak fachowa porada.na pewno bede pamietac o tym,ale dopiero wtedy jak bede znala termin obrony pracy,zeby wiedziec kiedy koncze szkołe!!!Pozdrawiam.

Wszystkim dzis życzę miłego dnia!!!

camillee - Pią 16 Lut, 2007 09:56

nie wiem czy fachowa
ale moze uda sie pomoc....
a teraz pisz pisz pisz

monika1312 - Pią 16 Lut, 2007 10:34

Cześć Dziewczyny. Dopiero od dzisiaj jestem na tym forum, ale od dawna go odwiedzam i powiem, że dość sporo się dowiedziałam dzięki Wam. Zaczęłam starania o malutka fasolkę, ale ostatnio sie już w tym wszystkim pogubiłam. Znam dobrze swój organizm, bo obserwuje sie bardzo uwaznie. Nie mierze temperatury bo warunki mi nie pozwalają. Dlatego może Wy mi pomożecie, bo ma taki mały problem,. a mianowicie kochałam się ze swoim Miśkiem 9, 10 i 12 dnia cyklu - 12 dzień był wczoraj i wczoraj rano sie kochaliśmy. Dziś rano zauważyłam płodny śluz ( kurze jajko ). Nie wiem jaki śluz był wczoraj, bo wiadomo, że po stosunku nie jesteśmy wstanie dokładnie określić jaki jest ten sluz i teraz nie wiem czy mogło dojść do zapłodnienia czy nie. Co Wy na to?

Anetka74 - Pią 16 Lut, 2007 10:49

I nareszcie prawidłowo postawione pytanie.Buźka dla Ciebie.

Mogło ale jeszcze nie musiało dojść do zapłodnienia.Skoro płodny śluz zaczął się dzisiaj to nie ma na co czekać tylko seksować się dalej jeszcze przez kilka dni.Nie musi to być codziennie ale w co drugi dzień wystarczy jak nie macie siły.
Oczywiście nie gwarantuje to ciąży na 100% bo mogą występować (broń Boże) jakieś problemy o których nie wiesz.
Powodzenia

monika1312 - Pią 16 Lut, 2007 10:59

Dziękuje bardzo Anetko. Trochę źle napisała, bo zastanawiam się czy ten płodny śluz nie zaczął się już wczoraj No ale okaże się. Z tego co wiem to do zapłodnienia może dojść podczas jajeczkowania czyli szczyt sluzu (ostatni dzień śluzu płodnego) - mam nadzieję, że dobrze to zrozumiałam. A co do innych przeszkód to zdaję sobie z nich sprawę

ania j - Pią 16 Lut, 2007 11:25

monika1312 u mnie np. 2 ostanie dni sluzu to jest owu.Ja to zaobserwowalami potwierdzilam monitoringiem i mierzeniem tempki.Faktycznie bez dodatkowych pomocy ciezko tak wysadowac.Życze powodzenia,moze akurat sie uda???!!!!

monika1312 - Pią 16 Lut, 2007 11:32

Dzięki Aniu Ja w zeszłym roku byłam na USG dopochwowym to lekarz mi powiedzieł, że mam piękne dojrzałe jajeczko i teraz jest największa szansa zajścia w ciążę, a był to 11 dzień cyklu. Ale u nas kobitek może być różnie z tą owulacją, albo w cale może jej nie być Nie mamy łatwo. Jeszcze dużo zależy od plemników naszch facetów Jak ktoś nie chce zajść to zajdzie, a jak się chce to trzeba czekać i czekać. Moja siostra nie planowała i rok po roku i teraz ma trzech synów i ona wogóle nie ma pojęcia o czym ja do niej mówię, jak się pytam jak się czuła, objawy itd

[ Dodano: Pią 16 Lut, 2007 11:59 ]

camillee - Pią 16 Lut, 2007 14:31

witaj monika wsrod starajacych!!!
powodzenia w staraniach, czy to wasze perwsze starania??
napisz cos o sobie

monika1312 - Pią 16 Lut, 2007 14:51

Cześć. Pierwsze staranie i mam nadzieję, że długo czekać nie będę, chociaż różnie to bywa - z tego co czytałam na forum to można czekać i czekać. Mam 30 lat to już czas - tak twierdzi moja rodzina, a tak naprawdę to jestem z facetem z którym jest mi super i oboje tego chcemy, a to najważniejsze. Bardzo zwlekałam z tą decyzją.

[ Dodano: Pią 16 Lut, 2007 14:53 ]

ania j - Pią 16 Lut, 2007 15:59

eeeeeee Monika teraz sie uda!!!. Tak zauważyłam,ze jesli ktos dłużej bawi niz pół roku tzn.ze moze zabawic dłużej na tarankach,ale Ciebie to nie dotyczy!!! Trzymam kciuki - oczywiscie za pozostale tez!

na 20 umówiłam sie kolejnymlekarzem tym razem chodzi mi o to zeby zrobil mi laparoskopie.tylko pewnie jak pokażę mu wynik z hsg to kolejny rozłoży rece!!

monika1312 - Pią 16 Lut, 2007 16:11

Oj Aniu, żeby to było takie proste. Ale niestety nie jest. Staranko się rozpoczęło i zobaczymy jakie będą wyniki Mam nadzieję, że dobre. Jak dobrze pójdzie to może będzie bobas walentynkowy :):)

[ Dodano: Pią 16 Lut, 2007 16:38 ]

camillee - Pią 16 Lut, 2007 18:22

chociaz objawy ciązowe miałam urojone

ja tez
mialam stan pogoraczkowy przez 2 tygodnie!!!
mierzylam codziennie i bylo miedzy 37 a 37.3!!!
bylam przekonana ze jestem... a tu
nastepnym razem bedzie lepiej
u nas wszystkich!!!!!

girlfriend - Pią 16 Lut, 2007 18:33

camillee widzę, że testowanko mamy mniej więcej w tym samym czasie... O ile ja w ogóle się odważę...hihihi Powodzenia

camillee - Pią 16 Lut, 2007 18:40

ja jutro chyba kupie test i sprawdze za kilka dni!!
jestem ciekawa czy wyszlo bo taki sredni byl ten misiac....
juz nie jestem tak podniecona jak w tamtym miesiacu...... :/

girlfriend - Pią 16 Lut, 2007 19:05

ja jutro chyba kupie test i sprawdze za kilka dni!!

Odważnie...
Ja się właśnie zastanawiam kiedy od owu można zrobić test, aby był wiarygodny. Wiem, ze w terminie @, ale może ciutkę wcześniej też coś pokaże? To tylko takie gadanie aby nie myśleć o możliwych wynikach...heheh

PoCaHoNtAz - Pią 16 Lut, 2007 19:16

girlfriend, nie ma raczej sensu robic szybciej niz w 12dpo. Czesto i wtedy nawet nie wychodzi

girlfriend - Pią 16 Lut, 2007 19:19

nie ma raczej sensu robic szybciej niz w 12dpo.

Ech... sa jakieś ziółka, które pozwolą mi zasnąć na 7-9 dni żebym nie musiała czekać...??hihihih Żartuję, poczekam poczekam nic innego mi nie pozostało

PoCaHoNtAz - Pią 16 Lut, 2007 19:25

girlfriend, no trzeba jakos wylaczyc myslenia, nie ma innego wyjscia. Badz twarda i grzecznie czekaj

camillee - Pią 16 Lut, 2007 19:33

ja moze sprobuje 2 dni przed @
w styczniu sprawdzalam dokladnie 5 x
ale teraz sie juz nie stresuje.
co ma byc to bedzie

pocahontaz!! witaj!!

ja chyba spadam, ide czytac ksiazke, poklocilam sie z mezem

PoCaHoNtAz - Pią 16 Lut, 2007 19:35

poklocilam sie z mezem


Z tymi chlopami...

camillee - Pią 16 Lut, 2007 19:39

szybko przejdzie
nawet sie tym tak bardzo nie przjmuje
kilka godzin ciszy dobrze nam zrobi!
tylko on nie chce ciszy, ciagle gada i gada
no i czasem trzeba cos dpowiedziec

*ANECZKA* - Sob 17 Lut, 2007 01:35

Hej dziewczyny!
no to ja juz w Polsce,teraz juz w koncu sie biore za siebie.
21 lutego M idzie do androloga na wizyte pewnie winiczki nic nie sa lepsze,bo odstawil leki ktore mu zapisal,zle sie ponich czul wiec zobaczymy,a ja pewnie bede musiala poprosic o nowe skierowanie na hsg bo te ktore mialam wystawione w listopadzie to juz nie wazne,tez nawet nie wiem jak to bedzie z terminem w szpitalu,wsumie to jeszcze miesiadz.
Zycze owocnych staranek i czekam na dobre wiesci
teraz juz bede czesciej tu zagladala

ania j - Sob 17 Lut, 2007 11:00

a ja pewnie bede musiala poprosic o nowe skierowanie na hsg bo te ktore mialam wystawione w listopadzie to juz nie wazne

Mozesz wziac ze soba te skierowanie i poprosic lekarza o przeprawienie daty.Podpis pieczatka i sprawa załatwiona!!

Pasja - Sob 17 Lut, 2007 12:55

czesc dziewczyny
chalalam tylko zapowiedziec ze bede zadziej na forum zagladac

Anetka74 - Sob 17 Lut, 2007 12:56

ania j, gdy dzwoniłaś do tej kliniki to powiedzieli Ci,że masz się dowiadywać albo coć w tym stylu?
Bo z innego forum wiem,że jedna z dziewczyn dzwoniła chyba w tym samym czasie co Ty i kazali jej zadzwonić w połowie marca.

PoCaHoNtAz - Sob 17 Lut, 2007 13:41

*ANECZKA*, dokladnie jak mowi ania j, wez ze soba stare skierowanie i pewnie lekarz jakos to zalatwi.

ania j, kochana mam nadzieje, ze cos Ci wypali z ta praca. 3mam mocno kciuki zebys jak najszybciej miala pieniazki, moze jednak cos wypali. Idzie lato, wtedy bedzie duzo ofert wyjazdow. Moja kolezanka rok temu tak wyjechala przez biuro na Cypr do baru. W tym roku tez zamierza jechac tak jej sie podobalo. Obys tez znalazla jakas dobra oferte

LeeLoo77 - Sob 17 Lut, 2007 22:16

Witajcie dziewczyny

To i ja dołączę do waszego wątku . Tak jak wy czekam na mały cud w postaci fasolki, mam nadzieję, ż wkoncu wszystkie sie doczekamy.

Camellee dziekuje za zaproszenie

Pozdrawiam was wszystkie

Slonko.s - Sob 17 Lut, 2007 23:28

Dziewczyny mam problem.w poniedzialek chce z tym isc do gina ale dopuki sie od niego cos dowiem moze wy mnie uspokoicie...

Nie wiem co sie dzieje,wg temperaury jaka mierze, boli owulacyjnych i nawet krwawienia owulacyjnego(tak mi sie zdaje ze to to)wychodzi ze w walentynki mialam owulacje.Kochalismy sie nawet w ten dzien i dzien pozniej i 2 dni wczesniej,czyli szansa jest, tylko z etak... poczawszy od dnia szybciej (wtedy tempka jeszcze nizsza byla) az do dzis mam dzienw dzien plamienia,takie ze wkladka mi sie nawet nie zabrudzi tylko wszystko zostaje wewnatrz(widze krew tylko na papierze toaletowym,ale nie jest to kropka),raz jedynie czy dwa mialam plamke na majtkach... Myslalamz e to plamienia owulacyjne ale jelsi anwet to mozliwe ze 5-dniowe? Czy cos sie nie tak dzieje wewnatzr mojego organizmu?? Bo zagniezdzanie to chyba nie, jeszcze za szybko... Dzis juz byl spokoj, czysciutko od wczoraj a tu wlansie 5 dnia znow sie pokjawilo cos ale dopiero teraz ok 23. Dodam ze byly to dla mnie dni baaardzo obfitujace w stres, spora jego dawke.Maz mowi ze moze to stres mi tak obnizyl odpornosc i spowodowal te plamienia, a do tego nie łykam zadnych witamin... moze byc?

?Bardzo chielibysmy zeby w tym miesiacu byla szansa na fasolinka,ale martwi mnie to bardzo i zastanawiam sie czy w dalszym ciagu ta szansa jest...?????Pomozcie!

PS Moja temperaturka po wzroscie utrzymuje sie z rana na poziomie 36,8!

camillee - Sob 17 Lut, 2007 23:55

aneczka slad wrocials??
LeeLoo, witaj an staraniach
dopieuje cie do listy na pierwszej stronie!!
slonko.s nie wiem co sie u ciebie dzieje.
koniecznie napisz co gin w poniedzialek powie!

Slonko.s - Nie 18 Lut, 2007 10:03

A dzis mi tepka na 37 az stanela...z 36,8 wczoraj i plamienie jest dalej...ciekawe co?:/

Karola.30 - Nie 18 Lut, 2007 11:30

A dzis mi tepka na 37 az stanela...z 36,8 wczoraj i plamienie jest dalej...ciekawe co?:/
no na pewno nie jest to normalne, jak każde plamienie międzyokresowe , moze za wyjatkiem jedno lub dwudniowego plamienia owulacujnego- ale nawet to zadarza sie żadko. Obawiam sie, ze nikt kto nie jest specjalista Ci nie pomoże i wizyta u gina jest konieczna ale moze to własnie jest jakis trop, jakas wskazówka ze jest cos nie tak i dlatego tak długo czekasz na fasolke. Moze te objawy cos podpowiedza Twojemu gin i pozwola mu znaleźć przyczyne dlaczego jeszcze nie zaciążyłaś? Bądź dobrej mysli i przede wszystkim sie nie stresuj Bo skoro piszesz że miałas takie cięzkie stresy to jak chcesz zajść w ciązę? Do tego potrzebny jest luz i spokój trzymam kciuki

Anetka74 - Nie 18 Lut, 2007 11:51

Rozpoczął sie Nowy Rok Księżycowy - Rok Świni

Zdaniem chińskich astrologów, dzieci urodzone w Roku Świni - ostatniej z 12 zwierząt chińskiego Zodiaku - będą bogate i szczęśliwe. Według Chińczyków to najbardziej odpowiedni rok na posiadanie potomstwa, co przesądni mieszkańcy Państwa Środka wzięli sobie do serca. Demografowie zapowiadają nawet 30-procentowy wzrost liczby urodzeń.

Więc drogie panie rozmnażajmy się !!!!!!!!!!

*ANECZKA* - Nie 18 Lut, 2007 12:31

camillee-WITAJ!
Wrocilam z Irlandii.Nasze staranka wszczymaly sie na jakies 3 miesiace,ale terz juz zaczelismy walczyc dalej,chodz juz nasze staranka trwaja prawie trzy lata i czekamy na ten cud.Wiec camillee mozesz mnie tez dopisac na liste starajacych.Pozdrawiam!

Z tym skierowaniem to macie racje moze poprostu lekarz poprawi date,ale ste strasznie boje tego hsg

PoCaHoNtAz - Nie 18 Lut, 2007 13:02

Slonko.s, tez mi sie wydaje, ze 5 dni to za duzo. Mysle, ze hormony powinnas zbadac, chyba ze juz badalas? Ja kiedys mialam takie plamienia po odstawieniu antykow i dostalam progesteron i sie wszystko ulozylo. Idz do gina, wydaje mi sie, ze da Ci progesteron, chyba ze zrobisz badanie prolaktyny i progesteronu. Trudno powiedziec jak zareaguje Twoj gin. 3mam kciuki.

LeeLoo77, witaj

anetka74, no no, moze przyspiesze staranka jak mezus moj wroci Dziekujemy za info.

ania j - Nie 18 Lut, 2007 14:49

Więc drogie panie rozmnażajmy się !!!!!!


Oj Anetko ja bym chciala sie rozmnożyc!!!

Slonko.s no mnie by zaniepokoiły te plamienia,ale dobrze ze idziesz juz w poniedzialek!Powodzenia!!

A z tym programem to wpisal mnie dlatego na liste rezerwowych,bo mam hiperprolaktylemie i pco,wiec ....jak jednak mnie zakwalifikuja to do mnie zadzwonia. No coz bez sensu jest kryc prawde,bo zrobia sami badania i wyjdzie...po co mam wyjsc jeszcze na kłamczuche!!!

marta23 - Nie 18 Lut, 2007 16:46

Witam wszystkie starające się.Ja też ciągle się staram.Trwa to już półtora roku ale nie poddaję się,6 marca laparoskopia w Białym.Trzymam za siebie i za Was mocno kciuki

ania j - Nie 18 Lut, 2007 20:20

Marta a u kto ja bedzie Ci robil??Z kliniki AM czy medygyn albo kriobank??

marta23 - Nie 18 Lut, 2007 20:53

Ania j będę miała laparo w szpitalu państwowym dostałam skierowanie od pana Jacka Szamatowicza.wstępny termin jest na 6 marca,jeszcze dokładnie nie wiem czy termin mi się zgra z dniem cyklu ale jeżeli nie to chyba prywatni się zgłoszę

Agga - Nie 18 Lut, 2007 21:23

Czesc dziewcznki i co u was słychac nowego?? Ja po czwartkowej wizycie u swojego ginka znowu się załamałam, miałam miec HSG jednak stwierdził, że to nie jest zabezpieczny zabieg i wolałby jeszcze chwilkę ok. 3 m-cy poczekac, może się uda. Faktycznie powiedziałam mu o złym samopoczuciu po duphastonie i przepisał mi tym razem luteinkę....teraz czekam znowu do 16 dc i przez 10 dni będę sie faszerowała hormonkami
On chyba nie rozumie jak to jest ja się tak czeka i czeka na tą kolejną fasolkę
Choć pocieszam się faktem, że te staranka są naprawde miłe
Pozdrawiam:)

camillee - Nie 18 Lut, 2007 21:33

czesc agga!!
no gin nie wie jak to jest czekac i czekac
on tylko z tego przyjemnosci czerpie!!
karolinka chcialaby braciszka albo siostrzyczke?
co u ciebie??

anetka74, zaczniemy sie wszystkie rozmnazac i beda same prosiaczki w tym roku!!!

[ Dodano: Pon 19 Lut, 2007 00:28 ]

ania j - Pon 19 Lut, 2007 06:51

marta23 Szamotowicz jest dobrym specjalista,choc moja kolezanka jak byla prywatnie w jego klinice(medgyn) nie byla zadowolona z jego podejscia do niejw skrócie:olewacki stosunek mial.Ale tam na pewno dobrze Ci to zrobia.

Agga a czemu hsg nie jest bezpiecznym zabiegiem???Nie rozumiem .ja mialam i wiekszosc tez i zyjemy i cieszymy sie dobrym zdrowiem.

sweety - Pon 19 Lut, 2007 09:42

anetka, wow, to dzis zaczynasz? Powodzenia!!!

monika, witamy u nas, obyś nie musiała tu zbyt długo siedziec!

slonko, mi to wyglada na podwyższona prolaktyne!!! to prawie na bank. albo nadżerka.

a ja wrócilam z nartek caly czas @ nie bylo, więc bylam 'prawie pewna', ale test wyszedł jak zwykle, więc przynajmniej bez niedomówień.Tylko tak, teraz sie zastanawiam, czemu ta cholerna @ sie spóźniła 3dni.
Czy to mogło byc przez luteine, którą brałam w II fazie?

ania j - Pon 19 Lut, 2007 09:58

Sweety,moze owu CI sie przesuneła????Albo za wcześnie test zrobiłas???Trzymam kciuki zeby jednak byla ta druga wersja.Prolaktyne o ile pamietam - znia nie mialas problemów???

monika1312 - Pon 19 Lut, 2007 10:39

Cześć Kobietki. Witam po weekendzie. Jak tam u Was staranka? My z Miskiem mocno sie staraliśmy I może coś z tego wyjdzie - zobaczymy Okaże się za 13 dni :)

Slonko.s - Pon 19 Lut, 2007 13:01

Bylam u lekarza. I najlepsze ze wiecie co mi powiedzial??? Ze to mimo wszystko byly najpewniej plamienia owulacyjne-pomimoz e 6-dniowe, ale mwoi ze i tak zcasem sie moze zdarzyc... zrobil mi usg i na usg wszystko wyszlo ok,ze endometrium w pozradku, ze zadnych torbielek czy zmian nie widac i ze nie mam sie na razie zcym martwic. Kazal mi jutro przyjsc (na szczescie bezplatnie) na badania krwi 2 fazy cyklu i zobaczymy co jutro wyjdzie z tych badan... mam pzryjsc na 7, beda 3 pobrania i 3 godziny sepdze w klinice... Pytalam tez czy nie warto by bylo powtorzyc badanie PCT i badanie nasienia meza, tak dla pewnosci, bo wtredy PCT moglowyjsc zle bo kocyhalismy sie kilka dni pod rzad i plemniki mialy prawo byc oslabione...Powiedzialz e najpierw zobaczy wynik jutrzejszej krwi a pozniejz adecydujemy co dalej, czy powtorka tych badan, czy nie i jelsi w tym miesiacu nie zaciazylam to HSG w marcu plus inseminacja chyba... ehhhh
Ale ja jednak mam nadzieje ze za tydzien zobacze 2 kreseczki i wszystkie te badania beda zbedne...

Wiecie, ta wizyta mnie jakos nie uspokoila... Niby powinno sie ufac lekarzowi, tym bardziej ze jets doswiadczonym i dobrym lekarzem i ma 2 stopien ginekologii i poloznictwa. A z drugiej,jaka niby pewnosc mam miec ze to aby na pewno owulacyjne plamienia, a nie cos innego jak pisalyscie??? Na jutrzejszych badaniach chyba prolaktyna tez powinna byc badana nie??? co znazcy badania krwi 2 fazy? Bo jelsi chozdi o nadzerke to jak lekarz moze mi ja wybadac?? Przez usg chyba neiz abardzo a normalnie wziernikiem on mnie jeszcze nigdy nie badal...dla mnie to conajmniej dziwne, bo poprzedni lekarze(wprawdzie beznadziejni byli) ale jednak wziernikiem mnie badali (oni z kolei usg nie raczyli robic:/)

A u was robia jednozcensie usg na wizycie i badanie wziernikiem??? Kurcz enie wiem co o tym wszystkim myslec... glupia jzu jestem i martwie sie... i tak bardzo marze o ciazy...:-(

monika1312 - Pon 19 Lut, 2007 13:34

Słonko będzie dobrze Mam nadzieję, że będą dwie kreski. Trzymam kciuki mocno za Ciebie.

ania j - Pon 19 Lut, 2007 14:37

Słonko ja tez trzymam kciuki bedzie dobrze.I mysle ,ze skoro nie ma tam nic niepokojacego,(o nadzerke mi chodzi) to najprawdopodobniej to sa plamienia owulacyjne albo hormonki,wiec nie ma czym sie przejmowac!

madzer - Pon 19 Lut, 2007 15:38

camillee mnie chyba z listy mozesz wykreslic

monika1312 - Pon 19 Lut, 2007 15:42

camillee mnie chyba z listy mozesz wykreslic


Czyśby dwie kreseczki??????????? No to super gratulacje

madzer - Pon 19 Lut, 2007 15:45

na razie raz zatestowalam ale nie moge uwierzyc wiec chyba jeszcze raz zrobie i wtedy niech mnie camillee wykresli o ile oczywiscie bedzie znow pozytyw

monika1312 - Pon 19 Lut, 2007 15:56

na razie raz zatestowalam ale nie moge uwierzyc wiec chyba jeszcze raz zrobie i wtedy niech mnie camillee wykresli o ile oczywiscie bedzie znow pozytyw


Napewno będzie pozytywny :):)

Gratulacje

PoCaHoNtAz - Pon 19 Lut, 2007 16:56

madzer no gratulacje

ania j - Pon 19 Lut, 2007 17:13

Madzer G R A T U L U J E !!!!

Ja coraz bardziej skłaniam sie za rada,zeby nie wyjezdzac, a zostac ,bo faktycznie 9 mcy ciazy i pol roku macierzynskiego bede miala jak pracuje na umowe(czas nieokreslony) a jak wyjade to rzeczywiscie zarobie te 10 000 ale to bedzie mniej niz bym zarobila ''pracujac''.mysle ze jak bym byla w ciazy to by ta ciaza byla traktowana jako zagrozona i pojde na L4.A gdyby in vitro sie nie udalo ,tfu,tfu to przynajmniej nadal bede miala prace!!Tylko musze przekonac do tego pomyslu meza! Ale o ilez moje zycie byloby szczesliwsze gdybym miala drozne jajowody,chociaz jeden!!
Jutro ide do ''nowego'' gina z moim hsg,zobaczymy co na nie powie!

*ANECZKA* - Pon 19 Lut, 2007 17:14

madzer-wielkie GRATULACJE!

madzer - Pon 19 Lut, 2007 18:00

ja jednak nie bede jeszcze dziekowac bo nadal nie wierze

camillee - Pon 19 Lut, 2007 18:19

madzer!! nie wierze!!!
ale farciara z ciebie!!
zaczelas wiec teraz pojdziemy za twoim sladem

gratulacje!!!

madzer - Pon 19 Lut, 2007 18:20

no ja mam nadzieje

camillee - Pon 19 Lut, 2007 18:22

chyba cie zaraz poprosze o rade

madzer - Pon 19 Lut, 2007 18:29

rada jest prosta walcz ile wlezie

madzia_as - Pon 19 Lut, 2007 18:31

Witam, w poprzednim cyklu myslalam juz ze jestem w ciazy, jednak nie udalo sie, teraz akurat mam @ i zaraz po tym zaczynam z mężem pracowac nad fasolką, mam nadzieje ze mi sie uda i zobacze dwie krechy na tescie

camillee - Pon 19 Lut, 2007 18:32

zaczne dzis

kiedy sprawdzasz ponownie? jutro?
ale 100% jestes

madzer - Pon 19 Lut, 2007 18:33

chyba nie wytrzymam do jutra, moze jeszcze dzis gdzies do apteki pojade

camillee - Pon 19 Lut, 2007 18:34

wcale sie nie dziwie!
tez bym pojechala!!!!

girlfriend - Pon 19 Lut, 2007 18:35

madzer gratuluje.
W końcu coś się ruszyło na tym naszym starankowym wątku .
Po duphastonie całą twarz mam w wypryskach, czuję się jak dojrzewająca piętnastka...hihihih
Troszkę pobolewają mnie jajniki i jak co miesiąc pojawił sie biały śluz. Oszaleję normalnie...Ech...
Piersi mnie nie bolą jak zwykle, są nawet jakieś takie "workowate" Na szczęście rozmiar mam przyzwoity to nie wyglądaja jak skarpetki tylko w dotyku sa jakies takie miękkie...hihihi Zawsze robiły się twarde i strasznie bolały, ale w tym cyklu to wszystko mam pokręcone.
aniu j w takim razie czekam na wieści co powiedział ten nowy lekarz. Trzymam kciukaski
camillee a ten test to nie za wcześnie??

camillee - Pon 19 Lut, 2007 18:38

girlfriend za wczesnie

madzer, skreslam ci z listy!!
i nie przyjmujemy "zwrotow"!!

ania j - Pon 19 Lut, 2007 18:39

girlfriend a ja z kolei po duphatonie mialam twarde jak kamienie!!!Ale moze juz cos u Ciebie kielkuje,bo widze ze to juz 25 dc ,wiec....

ZA WSZYTSKIE STARAJACE SIE !!!!

madzer - Pon 19 Lut, 2007 18:42

camillee dowcipnisio poczekaj jeszcze do wieczora

camillee - Pon 19 Lut, 2007 18:44

no dobra, do wieczora
ale jutro juz cie nie bedzie na liscie
tylko na liscie bo wpadac chyba czasem bedziesz?

girlfriend - Pon 19 Lut, 2007 18:44

aniu j dopiero dziś wzięłam 8 tabletkę duphastonu, ale rzeczywiście w poprzednim cyklu bardzo bolały mnie jajniki i piekły piersi, zwłaszcza sutki. Piersi były powiększone, twarde i bolały, a teraz nic. Sa jakieś takie nie moje, bo miękkie jak worki hihihi Owu miałam w poprzedni weekend i teraz czekam na objawy fasolki albo na @ zobaczymy, co ma być to będzie

camillee - Pon 19 Lut, 2007 18:51

girlfriend, objawy sa inne wiec spodziewaj sie czegos innego niz zwykle.
stawiam na fasolke!!

girlfriend - Pon 19 Lut, 2007 18:56

stawiam na fasolke!!

Pomarzyć dobra rzecz, nic nie kosztuje bujanie w obłokach
Ja się nie poddaję o nie, ale lubię być przygotowana na wszystko, więc powoli szykuję sia na laparoskopię. Wiem, że w tym misiącu staranka były właśnie w czasie owulacji, więc jak przylezie @ to muszę nastawić się na laparoskopię .

ania j - Pon 19 Lut, 2007 20:39

jak przylezie @ to muszę nastawić się na laparoskopię


ja dopiero po trzech cyklach zostalam skierowana na hsg.I wszystko sie wyjasnilo na hsg.... ale jeszcze to niej jest moje ostatnie slowo

aniaK - Pon 19 Lut, 2007 21:45

Witam

Madzer - gratulacje

girlfriend, Ty mi tutaj nic nie pisz o laparo. Nawet jesli sie nie uda (w co nie wierze) to chyba na poczatku lekarz da Ci skierowanie na HSG . A badaliscie meza chlopczyki
Mocno trzymam za Ciebie i inne dziewczyny kciuki

Okazalo sie, ze polaczenie dwoch watkow to bardzo dobra decyzja. Im nas wiecej tym mamy wieksze szanse i jest razniej

marta23 - Pon 19 Lut, 2007 22:24

A ja bym od razu radziła laparoskopię.Hsg jest mniej wiarygodne a poza tym niektórzy lekarze wogóle nie biorą go pod uwagę.Zresztą czytałam opinię kilku dziewczyn,że na HSG wyszło np. że miały oba jajowody niedrożne a na laparo okazało się że jednak są drożne,tylko nie wiem czy warunkiem przystąpienia do laparo nie jest wcześniejsze badanie HSG

camillee - Pon 19 Lut, 2007 22:25

girlfriend, kiedy testujesz?

ja tez mysle ze polaczenie watkow wyszlo nam wszystkim na dobre!!
pierwsza ciazowa juz chyba mamy
niech nas zaggrzewa "do walki"

girlfriend - Wto 20 Lut, 2007 07:23

na poczatku lekarz da Ci skierowanie na HSG

Mój lekarz od razu chce laparo, to chyba dobry pomysł, bo jeżeli jajowody bedą niedrożne to będzie można coś od razu zrobić, nie??

aniaK - Wto 20 Lut, 2007 07:57

Ja jednak uwazam, ze nie mozna odrazu zakladac ze jajowody beda niedrozne (chociaz sama myslalam, ze mam niedrozne)
Przeciez to jest prawie operacja Osobiscie zastanawialabym sie nad laparo jesli HSG wyszloby niedobrze. Niektorzy lekarze uwazaja, ze nie ma sensu "grzebac" przy jajowodach przed ewen. przystapieniem do invitro , poniewaz wtedy moze sie okazac, ze jajniki beda sie zle stymulowaly. Byc moze zaryzykowalabym i poddalabym sie laparo (na przekor lekarzom) ale tylko po wczesniejszym HSG .

[ Dodano: Wto 20 Lut, 2007 08:04 ]

sweety - Wto 20 Lut, 2007 10:18

a ja mam pytanko...pewnie odpowiedź jest bardzo oczywista, ale...

do dziewczyn, które biorą duphaston i inne tego typu rzeczy:

w jakim celu je bierzecie? co u Was stwierdzono nie tak, cos z owu?

P.S. Mandzer, gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!

monika1312 - Wto 20 Lut, 2007 11:08

Cześć Kobitki. Ja mam nadzieję, że @ nie przyjdzie. Staranka były trzy dni przed i cztery po Ale trzeba poczekać na wyniki, a to jeszcze sporo czasu. Najgorsze jest to czekanie. Nie wsponę już o doszukiwaniu sie objawów Tak miałam w zeszłym cyklu i przyszła @ Oby w tym nie przyszła

ania j - Wto 20 Lut, 2007 11:19

a ja mam pytanko...pewnie odpowiedź jest bardzo oczywista, ale...

do dziewczyn, które biorą duphaston i inne tego typu rzeczy:

w jakim celu je bierzecie? co u Was stwierdzono nie tak, cos z owu?



Na II faze tzn,zeby pomoc zarodkowi utrzymac sie jesli dojdzie do zagniezdzenia.

sweety - Wto 20 Lut, 2007 11:34

ania j, dzieki, ale pomyliłam duph z clo. Chodzi mi konkretnie o leki do stymulowania...z tym, że stymulowania czego? Owu?

ania j - Wto 20 Lut, 2007 11:39

Sweety clo jest na wzmocnienie lub wywolanie jajeczkowania.Stosuje sie go przy stymulacji,aby uzyskac lepszy efekt.

sweety - Wto 20 Lut, 2007 12:25

aniu j, dzięki jeszcze raz

aniaK - Wto 20 Lut, 2007 12:34

dokladnie jest tak jak napisala Ania. Clo ma na celu wywolanie jajeczkowania a duphaston/luteina stosowana w II fazie cyklu ma "podtrzymac" progesteron. Jesli dojdzie do zaplodnienia wtedy progesteron odgrywa baaardzo duzo role. Czasami zbyt mala jego ilosc moze powodowac plamienia we wczesnej ciazy i lekarze przepisuja ten lek na jej podtrzymanie.
Sweety - masz jakies zalecenia od lekarza Bedziesz stymulowana

ania j - Wto 20 Lut, 2007 12:42

im bliżej wizyta tym jestem bardziej zdenerwowana!!!Wzielam notatkizeby sie pouczyc,ale czuje ze chyba nic z tego nie przyswoje sobie!!!Boje sie:
1) ze mnie skieruje na laparo
2)i ze nie skieruje na laparo
Bo nie wiem czy lepiej zeby przed in vitro nie grzebali juz czy jednak pojsc,bo moze uda sie cos udroznic????

aniaK - Wto 20 Lut, 2007 12:56

No wlasnie Aniu , tak sobie ostatnio o Tobie myslalam i wyobraz sobie ze nie bardzo wiem co zrobilabym w tej sytuacji. Z jednej strony jest szansa ze laparo moze udroznic jajowody a z drugiej strach aby jeszcze bardziej nie pogorszyc sytuacji. Moze sprobuj zadac pytanie na bocianie Zobaczymy co lekarze o tym mysla.
Osobiscie zrobilabym chyba wszystkie wyniki, badania itp. co jest jeszcze do zrobienia(min. laparo) i dopiero wtedy zdecydowala bym sie na invitro. Tak sobie mysle ze jesli odczekalabys z pol roku po laparo do invitr. to jajniki zdaza przez ten czas "dojsc" do siebie Sama nie wiem

A my dalej czekamy na wyniki meza (maja wyslac poczta) to juz 2 tyg. minely Chcialam sie umowic jeszcze w tym cyklu do lekarza a w tej sytuacji nie ma po
co
Dziewczyny , ile czasu czeka sie na posiew nasienia, przeciwciala i ogolne badanie

ania j - Wto 20 Lut, 2007 13:14

Nigdy nie robilam osobiscie,ale kolezanka robila je w szpitalu i za 3 dni miala wyniki.

Dzis sie wszytsko wyjasni,zobaczymy co powie lekarz.Ale in vitro i tam bym robiala najwczesniej wrzesien/październik.

girlfriend - Wto 20 Lut, 2007 13:48

aniu j trzymam kciuki, jak wrócisz poprosze natychmiast o relację
aniuK zawsze myślałam, ze laparo jest bezpieczne i nie wpływa niekorzystnie na jajniki i jajeczka, a wręcz przeciwnie, że dzieki niemu mam szanse szybciej zajść w ciążę. No nic nie ma co dywagować, czekam do poniedziałku, a potem jakaś wizyta u gina i decyzja co dalej
sweety pochwal się dlaczego tak tajemniczo wypytujesz o clo i duphaston, jakieś nowe ruchy ??

malgosiabjarki - Wto 20 Lut, 2007 14:21

U mnie 25 dzien cyklu.. nie myslalam za duzo o tym bo nie mialam czasu a teraz troszke mam czas i znow mam jakies urojenia..oczywiscie to ze chce mi sie spac jak nigdy uwzam ze moze zdarzyl sie cud..ale zapominam ze w sobote bylam na baletach i tanczylam do 6 rano.. ze lecialam samolotem ze Szczecina na Islandie pol dnia ...
I oczywiecie juz mysle czy nie wysloczyc na dol do apteki po jakis magiczny tescik ktory powie mmi prawde..

Dziewczyny trzymam kciuki..za wszystkie

monika1312 - Wto 20 Lut, 2007 14:42

Małgosia ja mam jeszcze sporo czekania i tez mam urojenia, ale na test za wcześnie Szkoda, że nie możemy wiedzieć od razu czy jest fasolka czy jej nie ma. Dzisiaj jest 20 dzień mojego cylu więc jeszcze musze poczekać, ale trzymam kciuki za wszystkie starające się :)

sweety - Wto 20 Lut, 2007 14:50

Sweety - masz jakies zalecenia od lekarza Bedziesz stymulowana

Anetka74 - Wto 20 Lut, 2007 16:47

Wiecie co,przeczytałam artykuł o uczennicach w ciąży i przeczytałam,że niektóre (najwyraźniej niedouczone) małolaty uważają i stosują LUTEINĘ jako środek poronny.ZGROZA!
Wiem,że luteina wywołuje @ ale wtedy gdy ciąży nie ma,prawda?Jeżeli jest to podtrzymuje ją.Mylę się??
Nasłucha się taka bzdur a potem płacze,że nie podziałało.

monika1312 - Wto 20 Lut, 2007 16:51

Ja bym tym małolatom życzyła więcej rozumu i radziła zastosować się do rady, że z wiecie z czym nie ma żartów i jak sie nie chce dziecka to należy iść do lekarza i się zabezpieczyć, albo poczekać ze współżyciem.

ania j - Wto 20 Lut, 2007 17:01

Wiem,że luteina wywołuje @ ale wtedy gdy ciąży nie ma,prawda?Jeżeli jest to podtrzymuje ją.Mylę się??

No to obroty aptek na testy ciążowe wzrosna i chyba wiem teraz dlaczego!!Żenada!!

Juz po wizycie:
FAktycznie jajeczkowanie moze byc ,ale nie musi zaburzone po laparoskopii,ale tylko w danym m-cu!!pozniej juz wszystko wraca do normy.Pokazalam mu swój wynik hsg i powiedzial ze wnioskow na jego podstawie nie wyciagac,bo tylko 30% badan hsg zgadza sie z wynikiem laparoskopii,poza tym przy laparo sa zawsze szanse ze mozna cos poprzecinac,a przy hsg nic nie mozna zrobic.Kazal mi znalezc dogodny dla mnie teramin i umowic sie z nim na ten zabieg.Nie obrazil sie na mnie pomimo,ze leczylam sie u kogos innego!!

Anetka74 - Wto 20 Lut, 2007 17:02

ARTYKUŁ
To o luteinie na stronie 3

Albo inna aparatka,która deklaruje,że jest głęboko wierząca i nie stosuje prezerwatywy ale sex przed ślubem to i owszem tak.

Wuna - Wto 20 Lut, 2007 17:30

Aniuś, SUPER wiadomość

ania j - Wto 20 Lut, 2007 18:00

ja na razie staram sie nie wpadac w euforie,juz pary razy wpadalam w i .... spadalam ..teraz bede siedziec spokojnie

camillee - Wto 20 Lut, 2007 18:20

jakies dobre wiesci sie szykuja
swietnie
za gora dwa miesiace wszystkie bedziemy na ciezarowkach!!
prawda?

girlfriend - Wto 20 Lut, 2007 18:22

Kazal mi znalezc dogodny dla mnie teramin i umowic sie z nim na ten zabieg.:lol:

Cudownie Aniu cudownie!! Ja jestem tego samego zdania o laparo. Jak już zaczną "grzebać" w środku to zawsze można coś próbowac naprawić Jednakże chciałam Ci kochana zwrócić uwagę na to, że trafiłaś na dobrego lekarza, bo nie załamał rak tylko dal Ci nadzieję, a o to w tym wszystkim chodzi do tego potrzebny

ania j - Wto 20 Lut, 2007 19:21

jakies dobre wiesci sie szykuja


Terminu znależc zadnego nie moge!!! chyba dopiero w maju...

[ Dodano: Wto 20 Lut, 2007 19:26 ]

aniaK - Wto 20 Lut, 2007 20:08

Witam

Mam strasznego dola. Dzwonilam do laboratorium i okazalo się ze wyniki meza już sa ( wysla poczta) niestety nie najlepsze. W posiewie wyszly 3 bakterie, badanie ogolne również nie bardzo. A=20, B = 15 Razem 35% w piątek powinny dojsc wiec napisze cos wiecej. Maz zalamany

[ Dodano: Wto 20 Lut, 2007 20:09 ]

sweety - Wto 20 Lut, 2007 20:31

aniuK, grunt to sie nie załamywać. Albo jak juz, to się dołączam

a jakie to bakterie? mój też miał bakterie, ale szybciutko dało się je wygonic odpowiednimi antybiotykami. No i pewnie badanie ogólne kiepsko z powodu właśnie bakterii. Poza tym zawsze istnieje mozliwość jakiegoś błędu przy pobieraniu materiału...nic sie nie martw. Ja tez byłam załamana, jak wyhodowali e.coli, gronkowca, paciorkowca......a teraz? posiew jałowy i wszystko gra

hm hm..no prawie, bo fasolki dalej nie ma, tak więc albo załamujemy sie razem, albo uszka w góre i dalej do przodu

ania j - Wto 20 Lut, 2007 21:03

AniuK Ty sie nie załamuj,bo wykurujesz meża i wyniki beda ok!!!Głowa do góry.Jak juz wygonisz sio ta bakterie powtórzysz wynik i wtedy bedziesz sie przejmowac,teraz troche za wcześnie.najwyzej zrobisz inseminacje i tez bedzie dzidzia.pomysl ,ze musze martwic sie bo amm zrobic ivf to dopiero problem finansowy.ja wierze ,ze sie sie sprawa wyjasni i bedzie dobrze!

Sweety jak Ty bedziesz smutkowac to ja sie wcisne miedzy Was - trunki dobre na wszystko!!! zalamek nie bedzie ,bedzie za to dobry humor!!!!

camillee - Wto 20 Lut, 2007 21:13

pijemy?? to ja sie dolacze

aniiuK, chyba antybiotyk trzeba wziac i bedzie dobrze.....?

bedzie dobrze!!!

girlfriend - Wto 20 Lut, 2007 21:17

Girlfriend ,a Ty kiedy testujesz???

Nie wiem, boję się...

camillee - Wto 20 Lut, 2007 21:21

ania j napisał/a:
Girlfriend ,a Ty kiedy testujesz???

Nie wiem, boję się...

czego sie boisz??
ja to bym mogla testowac codziennie, z ciekawosci,
tylko zdrowy rozsadek mi nie pozwala

Anetka74 - Wto 20 Lut, 2007 21:22

AniaK ale ile ma milionów w ml?
To nie dobrze,że bakterie.

Cholera,co jest z tymi posiewami.Na bocianie czytam,że co druga ma z tym problem.
Nam nie kazano robić żadnego posiewu.I nie wiem czy to dobrze czy źle.

girlfriend - Wto 20 Lut, 2007 21:24

czego sie boisz??

Rozczarowania jak co miesiąc, po prostu...

camillee - Wto 20 Lut, 2007 21:26

rozumiem.....
kiedy powinnas miec @ ?

PoCaHoNtAz - Wto 20 Lut, 2007 21:29

aniaK, nie denerwuj sie, bakterie oslabiaja plemniki. Trzeba je wytepic, odczekac troche i powtorzyc badanie.

Co do bakterii zgodzie z Toba anetka74, ja tez mialam cholera wie skad, ale juz na szczescie ich nie ma.

No jesli juz tu wiekszosc pije, to ja sie tez dolacze chetnie, bo lazi mi to ostatnio po glowie. Z checia bym sie zrobila

girlfriend - Wto 20 Lut, 2007 21:30

kiedy powinnas miec @ ?

Chciałabym móc odpowiedziec tak po prostu. Teoretycznie powinnam dostać najpóźniej w poniedziałek, ale w praktyce różnie to bywa, bo ostatnio po odstawieniu duphastonu @ pojawiła się po 12 dniach Tyle, ze ten cykl był z owulacją, a poprzedni bez owulacji. Nie wiem Kochana już świra dostaję... W niedzielę wezmę ostatnią 14-tą tabletkę duphastonu. Kiedy @ się pojawi? Mam nadzieję, ze kilka miesięcy po porodzie

camillee - Wto 20 Lut, 2007 21:36

girlfriend, uda sie!!

girlfriend - Wto 20 Lut, 2007 21:38

camillee a madzer to przypadkiem nie powinna już na ciężarówkach być? Nasza lista nieaktualna chyba po wczorajszych dobrych wiadomościach

camillee - Wto 20 Lut, 2007 21:48

mialam ja wykreslic i zapomnialam
za chwilke bedzie aktualna

madzer - Wto 20 Lut, 2007 21:57

o wy baby! juz mnie nie ma. zagladac oczywiscie bede i trzymac kciuki za was wszystkie

camillee - Wto 20 Lut, 2007 22:02

nie ma
a chcialabys byc wciaz na liscie??

ania j - Sro 21 Lut, 2007 06:48

Teoretycznie powinnam dostać najpóźniej w poniedziałek, ale w praktyce różnie to bywa, bo ostatnio po odstawieniu duphastonu @ pojawiła się po 12 dniach Tyle, ze ten cykl był z owulacją, a poprzedni bez owulacji.


Jak mialas owu i teraz bierzesz duphaston to @ powinna przyjsc w ciagu trzech dni.Jezeli cykl jest bezowulacyjny to faktycznie po duphastonie mozna troche na nia poczekac dluzej.

Anetko a przy ivf i tak przeciez wlasciwie swiezymi zarzuca twoja komoreczke,wiec nie wazne czy zywych bedzie 50 000 000 czy 5 000 000 ,wazne zeby ten jeden dotarl.A poza tym przed sprawdzaja jakie maz ma ''parametry'' ,bo wtedy nie te zwykle ivf tylko te z selekcja ICI czy jakos tak to sie nazywa??/ Poza tym teraz to juz takimi rzeczami sie nie przejmuj!!!

[ Dodano: Sro 21 Lut, 2007 06:52 ]

Monika - Sro 21 Lut, 2007 10:28

Witam wszystkie starające się
To moje początki wiec napisze cos o sobie w telegraficznym skrócie a jak troszeczkę się podszkolę to tez prześlę kilka zdjęć. Mam 31 lata i staramy się o drugiego dzidziulka 6 cykl. Moja córcia już nie może się doczekać rodzeństwa. Na mój pierwszy cud czekałam 2 lata i 4 miesiące i teraz też czekam, mam cichą nadzieję że już niedługo. Liczę na wsparcie i mam nadzieję, że ja także będę pomocna.

Ps. Też chciałabym znalezc się ma Waszej liście

sweety - Sro 21 Lut, 2007 10:35

Monika, witaj Mam nadzieję, że nie zagościsz tu zbyt długo i wkrótce przeniesiesz się na ciężarówki.
A czy wiesz, co było przyczyną tego, że tak długo czekałaś za pierwszym razem?

Monika - Sro 21 Lut, 2007 10:50

O dziękuje też mam taką nadzieje.
Tak naprawde to nie wiem chociaż wizyt u gina 100 tysięcy i wybadana byłam na wszystkie mozliwe sposoby. Wszystko było ok. tak po 1,5 roku lekarz zaproponował leczenie ale ja jeszcze chciałam poczekać licząc na to że się uda. I wtedy kiedy już przestałam się baaaardzo starać - udało się. Może mój organizm się " zablokował" . Szczerze mówiąc sama nie wiem co myśleć, ale najważniejsze ze mam przy sobie corcie

sweety - Sro 21 Lut, 2007 10:54

to teraz napewno tez sie uda!!!
trzymam kciuki!!!

Monika - Sro 21 Lut, 2007 10:56

Też za Wszystkie mamuski trzymam kciuki z całej siły
Musi się udać !! Nie ma innej możliwości

ania j - Sro 21 Lut, 2007 10:57

Monika witam Cie na forum i zycze szybkiego przeniesienia na ciężarówki!!!

A ja pomimo,ze nawet nie ustalilam terminu laparoskopii i nie wiem czy sie uda cos odblokowac to pozytywnie mysle,bo kupilam dzis test.To nic ze przyda mi sie on dopiero za 4 m-ce albo nawet i pozniej,ale ten test bedzie dla mnie czyms w rodzaju szczesliwego talizmana!Co prawda słyszałam o różnych talizmanach,ale o tescie nic nie słyszlam...hahahaha,ale moze akurat mi przyniesie szczescie,bo kamienie itp. nie przyniosly mi go!!

Monika - Sro 21 Lut, 2007 11:03

Dziekuje dziewczyny i zyczę Wam tego samego - ZAFASOKLOWANIA
Talizman hm moze tez sobie jakis sprawie na szczescie

sweety - Sro 21 Lut, 2007 11:10

aniu j, i takie mysenie jest tutaj bardzo wskazane, szczególnie na tym watku!!

ja niestety nie mogę mieć talizmanu w postaci testu, bo pewnie zaraz bym go zużyła 'tak dla jaj'.

a dzis zbadalam sobie prl, zeby sprawdzić, czy za bardzo nie podskakuje. A teraz siedze i pisze prace mgr..i juz mi sie chce....ehhhhh

ania j - Sro 21 Lut, 2007 11:34


ja niestety nie mogę mieć talizmanu w postaci testu, bo pewnie zaraz bym go zużyła 'tak dla jaj'.

ja go nie zuzyje,bo wiem ze dopoki nie bedzie laparoskopii to szans na ciążę nie ma...

sweety - Sro 21 Lut, 2007 12:16

i nie wiem kiedy to zrobie???

kurde, mam ten sam problem...

ania j - Sro 21 Lut, 2007 12:34

Wczoraj wklilam linka z pytaniem jakie zadalam na starnkach.Dzis dostalam odpowiedz z bociana - postawilam te samo pytanko.

http://www.nasz-bocian.pl...ewtopic&t=43778

No i na to samo pyatnie mam 2 rozne odpowiedzi.....hm

[ Dodano: Sro 21 Lut, 2007 12:38 ]

sweety - Sro 21 Lut, 2007 12:38

a ja tego nie rozumiem:

Jeżeli wybierze Pani in vitro nie bedzie już innej drogi do uzyskania ciąży

co to znaczy????

ania j - Sro 21 Lut, 2007 12:52

ja to sobie wytłumaczylam tak:
ze jesli pojde na laparoskopie to mam szanse na ciaze ''naturalna'',a jesli nie pojde na laproskopie to zostaje mi tylko pokladac nadzieje w in vitro.....dobrze rozumuje.Czy moze zrozumialam tak jak chcialam to zrozumiec???

[ Dodano: Sro 21 Lut, 2007 12:55 ]

Wuna - Sro 21 Lut, 2007 12:58

ja to zrozumiałam, że jeżeli pójdziesz na in vitro to jakbyś po tym już nie mogła w inny sposób zajść w ciażę (tyle, że nie bardzo wiem dlaczego, czy to moze za duża ingerencja?? nie wiem) . Więc jak dla mnie to p.Szamotowicz sugieruje najpierw laparo

kiki27 - Sro 21 Lut, 2007 13:17

Aniu ja bym sie az tak bardzo nie przejmowala ta odpowiedzia, co lekarz to opnia, tak naprawde. jak ja podchodzilam do IVF to dr lewandwoski cieszyl sie ze nikt nie majstrowal przy jajnikach (czytaj: nie bylo laparo, nakluwania pecherzykow) bo to wedlug niego powoduje ze jajniki sie lepiej stymuluja. Mi odradzano laparoskopie wlasnie ze wzgledu na to. Poza tym ja tez zrozumialam to takby juz po ivf nie bylo szansy na naturalna ciaze a to przeciez nieprawda. Oczywiscie organizm sie eksploatuje ale jesli poki co owulacja wystepuje i nie masz juz teraz problemow z czynnoscia jajnikow to tak naprawde nie jest tak zle. Moj obecny lekarz np twierdzi ze po porodzie powinnam sie zastanowic nad jakas antykoncepcja bo ciaza ma najwieksze dzialanie uzdrawiajace i nawet jajowody moze odetkac, a wiec moze nam sie przydarzyc wpadka...

Mysle ze co zdecydujesz bedzie dobrze. Sa przeciez dziewczyny ktore i po laparo podchodza do ivf i tez jest dobrze.

Monika - Sro 21 Lut, 2007 13:21

ja to zrozumiałam, że jeżeli pójdziesz na in vitro to jakbyś po tym już nie mogła w inny sposób zajść w ciażę (tyle, że nie bardzo wiem dlaczego, czy to moze za duża ingerencja?? nie wiem) . Więc jak dla mnie to p.Szamotowicz sugieruje najpierw laparo


Dla mnie to też tak brzmi .

aniaK - Sro 21 Lut, 2007 13:56

Witam

Aniu - moim zdanie lekarzowi chodzilo o to, ze jesli nie zrobisz laparo. to obecny stan twoich jajowodow napewno sie nie zmieni (czyt. nie poprawi sie) i niestety ciazy naturalej z tego raczej nie bedzie , czyli pozostaje tylko invitro. natomiast jesli podejdziesz do laparo i uda sie udroznic jajowody to bedziesz miala szanse i na ciaze naturalna i ewen. na invitro.

Jesli tak jest faktycznie to lepiej na poczatek zrobic laparoskopie A co na to Twoj lekarz Czy pytalas sie jak po laparo wygladaja jajniki i czy nie bedzie przeszkod do ewen. invitro

malgosiabjarki - Sro 21 Lut, 2007 14:14

Ja mialam robiona Laparo...tez zreszta najpierw mialam robiona laparo pozniej histeroskopie..i wiem np ze w tej mojej klinice..zanim podejma decyzje o Invitro to zachecaja zeby najpierw poprobowac sie posprawdzac..wiec nie sadze ze to by naprawde mialo jakis decydujacy wplyw na podchodzenie za jakis czas do IVF .. a napewno dobrze wiedziec co jets nie tak.. zdjecie rentgenowskie ani USG nie pokaze tego co moze pokazac kamera na zywo. Tak tez bylo w moim przypadku.. lekarz zdiagnozowal mi polipa na podstawie bardzo dokladnego USG ktore robilam w poszczegolnych fazach cyklu, a po zagladnieciu do srodka na zywo okazalo sie ze sa dwa polipy a nie jeden..
Ja jednak zachecam do zrobienia laparo..i potrzebnych badan.. poniej podejscia z jeden raz do IUI i potem dopiero IVF , chociaz nie wiem czy sama po laparo od razu nie poszalabym od razu na IVF

ania j - Sro 21 Lut, 2007 15:10

No mam jeszcze watpliwosci,bo ciagle jest we mnie obawa ,ze cos mi spartacza i bedzie wieksza bieda.....ale chyba pojde/???

Anetka74 - Sro 21 Lut, 2007 15:39

Nie wiem co Ci poradzić bo nie byłam w takiej sytuacji.
Ci lekarze z internetu nie mają przed sobą całego obrazu Twojej sytuacji więc właściwie
nie można ufac do końca ich diagnozom.
Może konsulatacja u innego ginekologa (na żywo).

ania j - Sro 21 Lut, 2007 15:55

Moj byly gin(wyjechal do kliniki w hiszpanii) mowil zeby nic nie robic - isc na in vitro.Bylam tez w szpitalu Wojskowym Instytucie Medycznym na szaserów w W-wie i tam tez nie chcieli robic laparo.a ten co teraz ,uwaza ze hsg nie zawsze sie zgadza i ze nalezy zrobic laparo bo byc moze uda sie je odblokowac...

Zgłupialam i nie wiem co robic???

camillee - Sro 21 Lut, 2007 18:09

witam,
dziewczyny, wspolczuje wam tego ciaglego chodzenia na badania...

dopisuje Monike do listy...

malgosiabjarki - Sro 21 Lut, 2007 18:18

Aniu J moj lekarz wogole niechcial robic mi tego badania tylko od razu Laparo bo stiwrdzil ze niepotrzebny koszt a i tak pelnego obrazu sie nie ma..do tego mialam tez histero robiona i tez niby powinnam sie bac ale powiedzialam soebi co mnie nie zabije to mnie wzmocni..hehe..oczywiscie czarny zarcik ale co moglam poradzic..moglam tez czekac na cud az samo mi sie wszytsko wyjasni i znow co m-c bede zagladac w gatki czy moze szanowna Panimalpiszonowa sie nie pokazala.. No oczywiscie mozna sprobowac IVF od razu skoro nie moesz sie naprawde tak bardzo juz doczekac..:)
Ja tez nie moge ale robie po kolei wszystko.. Najpierw badanka pozniej maz badanka pozniej laparo, histero(przez te polipy), pozniej niestety pierwsza nieudana IUI a teraz nie wiem albo jeszcze jedna IUI albo juz IVF..
No chyba ze cud po drodze...czego sobie baaaaaaaaaaaaarrrrrrrrdzzzzzzoo zycze!!!

ania j - Sro 21 Lut, 2007 18:34

wlasciwiwe jak dzownilam na ten bezplatny program ivf to az sie zdziwil troche gin ze tylko na podstawie hsg oceniono ,ze mam nie drozne jajowody......

Agga - Sro 21 Lut, 2007 19:10

Wita wszystkie starające się. Co tam u Was?? Jak staranka??
Ja własnie w tym miesiąc mam dołka jakos zaczynam wątpić że sie uda....juz tyle czasu próbujemy i myślę ze te moje wcześniejsze i ciężkiie poronienia jednak się do tego przyczyniają coraz bardziej:(
Pisałyście wcześniej o duphastonie.....ja mam cykle z owulacja ale tez @ dostaje po ok 12-14 dniach dzisiaj mam 11 dc, jutro jade na "monitoring jajeczka" czyli dopochwowe USG i zobaczymy...fakt, staranka sa przyjemne ale efekty marne...
NO dobra, już waz nie zarażam swoim kiepskim humorkiem, trzymam za was kciuki i o to samo prosze
Buziaczyskaaaaaaaaaaa

camillee - Sro 21 Lut, 2007 20:44

agga, wpadaj czesciej to moze zarazisz sie od nas pozytywnym mysleniem,
zamiast zarazac nas negatywnym
zartuje

pisz na bierzaco co u ciebie!!

Agga - Sro 21 Lut, 2007 20:48

czesc Camillea. Bede wpadała...ale z czasem kiepsko...praca mnie wykańcza. Jutro zas ginek wieczorem...juz mam dośc

camillee - Sro 21 Lut, 2007 20:52

dobrze bedzie!!
wszystkie trzymamy kciuki!!
daj znac co gin powie!!

Agga - Sro 21 Lut, 2007 21:02

jasne ze dam znać, ale narazie musze monitorować jajeczko czy wogóle pęka a za kciuki podziękuję za pomoga i mam nadzieję że się o to dziewczyny nie obrażą
Wkurzona jestem tylko tym że on kazał jeszcze poczekac z 3-4 miesiące - ile można, juz tyle czasu sie staramy i nic a o HSG nie chce narazie słyszec bo to niebezpieczne w moim przypadku akurat...ja mam komorki "zaśniada groniastego" po poronieniu i jest obawa zakażenia macicy:( czy cos takiego...sama nie wiem, po hsg przy pierwszzej ciązy od razu pomogło....no ale jutro sądny dzień:)

camillee - Sro 21 Lut, 2007 21:08

szkoda ze my ci nie mozemy pomoc...
jedynie dobrym slowem
melduj sie jak tylko cos bedziesz wiedziala!!

ania j - Sro 21 Lut, 2007 22:22

Agga trzymam kciuki!!!

Monika - Czw 22 Lut, 2007 12:30

Witam
Gdzie Wy się dziewczynki podziewacie , cos tu za cicho
Ja kicham kaszle i wogóle nic mi się nie chce a staranka w toku
Może macie jakieś domowe super sposoby, żeby szybko wyleczyś się z przeziebienia

girlfriend - Czw 22 Lut, 2007 12:52

Kochane no mnie chyba sytuacja zawodowa zmusi do zrobienia testu w poniedziałek , chyba, że @ pojawi się wczesniej
Dostałam propozycję świetnej pracy, nie tak dobrze płatnej jak teraz, ale przynajmniej o niebo spokojniejszej. Sądzę, że ta propozycja to tak w razie czego na pocieszenie jak pojawi się jedna krecha.
Żadnych objawów @ ani ciążowych na razie nie mam. Nawet piersi nie stwardniały. Szok
Agga bez dołków, bo lanie skoro monitoring to oznacza, ze owu tuż tuż więc nie łam się tylko bierz się za mężulka Pozdrawiam
Monika herbatka z miodem i cytrynką, łatwo wtedy wypocić całe świństwo , ale Ty teraz owu więc poty niewskazane

camillee - Czw 22 Lut, 2007 14:30

ja dzisiaj powinnam testowac ale nie zrobilam tego...
za to wczoraj testowalam i negatyw. :/
wiec dzisiaj dalam sobie spokoj.....
jak do jutra rana @ nie przyjdzie to znowu bedzie test

Monika - Czw 22 Lut, 2007 15:10

camillee to trzymam kciuki mocno za testowanko póki @ nie ma to nadzieja jest

meg21 - Czw 22 Lut, 2007 15:48

witam wszystkie starajace dawno mnie tutaj nie bylo z przyczyn technicznych bo komp byl w naprawie ale co jakiś czas tutaj zagladalam. a u mnie jak narazie bez zmian ciągle na etapie starań. przed chwilka własnie wróciłam od kolejnego już z kolei gina tzn pani ginekolog i to co uslyszalam od niej a mianowicie ze mam tyło zgiecie macicy baardzo mnie zdziwilo bo juz tylu lekarzy mnie badalo i nikt o tym mi nie mowil.powiedziała ze taka budowa macicy napewno nie ułatwia zajście w ciąże, czyli co przez takie coś nie moge byc w ciazy bo nie bardzo rozumie. no i zaproponowala tak jak poprzedni lekarz(z tym ze ona przyjmuje panstwowo a tamten prywatnie) zeby najpierw zrobimy hormony.moze ktoras ma podobny problem z ta budowa macicy?

sweety - Czw 22 Lut, 2007 16:05

meg21, zdaje sie, że gdzies na bb widzialam własnie taki watek..musisz poszukać.

a wogole robiłaś już hormony? bo jak on da Ci skierowanie, to chyba bedziesz je mogła zrobić na kase...bo prywatnie to cały podstawowy zestaw hormonków to ok. 100zł

ania j - Czw 22 Lut, 2007 16:05

a ja ostyglam i juz nawet ivf mi sie odechcialo,bo maz woli nowy samochod niz dziecko.Stwierdzil ze skoro jest tylko 30% sznas na ciaze to dal niego to za malo!!

girlfriend - Czw 22 Lut, 2007 16:06

Na tyłozgięcie podobno najlepsza jest pozycja "od tyłu" potem leżenie przez chwilę na podpartych łokciach, a potem to już pupsko do góry i będzie dobrze
A teraz bardzo ważne pytanie: po 14 dniach od potwierdzonej monitoringiem owulacji test powinien być wiarygodny Muszę wiedzieć, bo nie wiem czy kłaść w poniedziałek wypowiedzenie

Monika - Czw 22 Lut, 2007 16:09

meg21 ja też mam tyłozgięcie macicy, po prostu taka nasz uroda i uważam że nie ma się zbytnio czym przejmować, sprzyjająca pozycja przy tyłozgięciu "od tyłu", potem podusia pod pupcie na 30 minuti powinno być ok .
Moja mama też ma tyłozgięcie a urodziła czwórke dzieci ja póki co jedno

[ Dodano: Czw 22 Lut, 2007 16:12 ]

meg21 - Czw 22 Lut, 2007 16:20

dzieki dziewczyny za informacje. troszke sie uspokoiłam, pozniej poszukam jeszcze na bb może cos wiecej znajde na ten temat.sweety ja te hormony bede robic na kase bo i ginekolog przyjmuje panstwowo wiec troszke kasy zaoszczedze. mam nadzieje ze po badaniach troszke sie rozjasni sytuacja . a tak wogole to moge Wam powiedziec ze to jakie ta ginekolog ma zdanie na temat po jakim czasie powinno sie zaczac badania w kierunku przyczyn braku ciazy mnie bardzo zdziwilo. ta pani ginekolog stwierdzila ze dopiero po 2 latach zaczyna sie diagnozowac wiec ja jej mowie ze u mnie jest juz połtora roku i ja nie chce czekac dluzej

Slonko.s - Czw 22 Lut, 2007 16:26

Ja tez mam tylozgiecie ale jako ze pozycja od tylu jest nasza ulubiona ,nic nie musimy zmieniac ale efektow od 11 miesiecy brak

robilam we wtorek badanie progesteronu i prolaktyny w 2 fazie cykly jak juz pisalam, ale jescz enie am wynikow i moj lekarz bedzie mial ponoc w komputerze w dniu wizyty tj jak dostane okres mam sie zglosic...
Wkurza mnie z etak naprawde nic sie nie dzieje, od ponad tygodnia smece mu o tymz e mialam plamienia tj trwaly dzienw dzien po tyciu ale jednak jakies 7 dni po cztm 2 dni pzrerwy i znow wczoraj troszke...Lekarz twierdzi ze to owulacyjne, a w konsekwencji jesli po 7 dniach 1 dzien po prerwie to co?ze niby implantacja???nie wiem co o tym myslec... On sam wie i ja mu nudzilam o tym ze skoro test PCT wyszedl zle tzn same nieruchome plemniki, powinnismy cos z tym zrobic, a on tak :ani bakterii nigdy nie mialam badanych,aniw ogole nic wziernikiem, HSG mowilz ebym robila w listopadzie ale nie bylo kaski a teraz jak mowie z emoge zrobic-lekarz mowiz e porozmawiamy o tym na nastepnej wizycie a jak pzrychodzi co do nastepnej-nic nie mowi i znow to pzreklada... ja juz mam tego dosc.Nawte dzis chcialam odebrac te wyniki i zaleznie od wynikow ,jakbym sie dowiedziala czy to hormony nawalaja, wybrac sie dio innego lekarza dla potwierdzenia,zeby sie wypwoiedzial co mysli...a tu lipa. i tak na @ musze czekac i swojego lekazra.Mam nadzieje ze tego @ w ohgole nie dostane i jak pojde to tylko na usg Mogloby sie w koncu udac a jak nie to ja dluzej nie wytrzymam... musze cos zaczac robic zeby wszystko przyspieszyc...

No i co najwazniejsze, zdecydowalismyz mezem, ze jak w tym miesiacu nie wyjdzie( tzn we wtorek nie dostane @) to najszybciej jak to mozliwe robimy inseminacje... nie chcemy dluzej czekac

[ Dodano: Czw 22 Lut, 2007 16:32 ]

sweety - Czw 22 Lut, 2007 17:01

Slonko.s, po pierwsze, nie wal takimi długasnymi postami.....

po drugie, o hsg jest dokładnie tu http://www.baybus.net/vie...5&highlight=hsg i jak przeczytasz to porządnie, to dowiesz sie wszystkiego, o co pytasz, to samo dotyczy inseminacji.

ania j - Czw 22 Lut, 2007 17:18

po 14 dniach od potwierdzonej monitoringiem owulacji test powinien być wiarygodny


Teoretycznie tak,ale nie którym kobietkom niestety ciaza wychodzi dopiero 18-20dpo.Moja kolezanka z pracy tak miala.W dzien sylwetra(tj.14dpo) robila test -negatywny ,wiec troche popila za 4 dni zrobila i dopiero pojawila sie bladziutka kreska!!!Wiec....powinno wyjsc Ci druga kreska!!

camillee - Czw 22 Lut, 2007 18:08

a ja ostyglam i juz nawet ivf mi sie odechcialo,bo maz woli nowy samochod niz dziecko.Stwierdzil ze skoro jest tylko 30% sznas na ciaze to dal niego to za malo!!


girlfriend, czyzby??

sweety, ale ty masz wiadomosci!! jestem pod wrazeniem!!

Anetka74 - Czw 22 Lut, 2007 18:17

Ania powiedz mężowi,że samochód nie powie do niego tata,nie będzie się do niego uśmiechał swoimi bezzębnym buziaczkiem,nie przyjdzie i nie przytuli i nie powie "tatusiu,kocham cię"

camillee - Czw 22 Lut, 2007 18:21

Ania powiedz mężowi,że samochód nie powie do niego tata,nie będzie się do niego uśmiechał swoimi bezzębnym buziaczkiem,nie przyjdzie i nie przytuli i nie powie "tatusiu,kocham cię"

tylko sie bedzie psul!!!

sweety - Czw 22 Lut, 2007 18:28

sweety, ale ty masz wiadomosci!! jestem pod wrazeniem!!


kotku, to jedynie kropla w morzu

a co do facetów...czasem trudno im przemówic do rozsądku, ale ja myslę, że on sie po prostu boi. I tyle. Daj mu czas...a poza tym, uda sie za 1 razem, więc nie ma co martwić sie na zapas.

Pasja - Czw 22 Lut, 2007 19:57

:0 bry

PoCaHoNtAz - Czw 22 Lut, 2007 20:03

sweety, prolaktyny wcale nie robi sie tylko w I fazie cyklu. Wlasnie najbardziej wiarygodna jest, gdy zrobimy w 21dc.

Agga - Czw 22 Lut, 2007 20:21

witam dziewczyny. właśnie wróciłam od ginka i nie mam znowu dobrego humorku. Coś mu sie moje jajeczko nie podoba....mowi że za małe cos u sie wydaje choć pociesza mnie ze jeśli ja mam @ co 35 dni to w 11 dc faktycznie oże jeszcze nie byc tego dominujacego i wizyta znowu za tydzien:( cóz ja bym oddała za jedno małe jajeczko

a co tam u Was?? Camillea mam nadzieję ze @ nadal nie przyszła....no i dziękuję za słowa otuchy
Pozdrowionka:)

camillee - Czw 22 Lut, 2007 20:28

agga, mam nadzieje ze jajo jeszcze urosnie

moja @ jeszcze nie przyszla, ale chyba jutro sie pojawi....

Agga - Czw 22 Lut, 2007 20:33

trzymam kciuki cami żeby jednak przyszła....ale za 9 miesiecy teraz daj sobie z nią spokój...komu ona jest potrzebna

sweety - Czw 22 Lut, 2007 20:35

sweety, prolaktyny wcale nie robi sie tylko w I fazie cyklu.


wcale nie mowie, ze tylko

[ Dodano: Czw 22 Lut, 2007 22:37 ]

girlfriend - Czw 22 Lut, 2007 21:03


girlfriend, czyzby??

Ja się nie nakręcam, bo niestety nie mam podstaw . Zero objawów zarówno @ jak i ciążowych. Więc po prostu czekam

malgosiabjarki - Czw 22 Lut, 2007 21:19

Girlfriend a moze jednak.. Trzymam kciukaski!
Ja juz zaopatrzylam swoje majteczki w pampersa wiec tylko czekam ,boli mnie brzuch wiec nadejdzie..chyba..
Szkoda gadac..

Monika - Czw 22 Lut, 2007 21:34

Slonko.s - Pią 23 Lut, 2007 00:05

Prolaktyne wlasnie robilam 7 dni po owulacji, zreszta razem z progesteronem Nie pdooba mi sie to co sie ze mna dzieje...
Mysliscie ze pomimo tych plamien jest szansa ze w tym cyklu sie udalo zajsc w ciaze jelsi staranka byly na czas??? Czy to niemozliwe ze jak sa plamienia zeby byla ciaza w tym cyklu?

girlfriend - Pią 23 Lut, 2007 07:12

Slonko.s Kochana muszę ci powiedzieć, że piszesz strasznie haotyczne posty . Wiem, ze strasznie frustrująca jest niewiedza, ale jeżeli pozwolisz dam Ci malutką radę Zadawaj pytania prosto. Przepraszam, ale ja nie potrafie odpisać na żadnego twojego posta, bo właściwie nie wiem o co chodzi. Przykro mi Ostatni Twój post z godziny 0:05 jest dla mnie już bardziej zrozumiały, ale odpowiedź na tak trudne pytanie da ci tylko lekarz. Czy jest szansa na ciążę? Mówi się, że dopóki nie ma @ szanse są. I tego właśnie Ci życzę . Kochana może zrób sobie tickerek będzie nam łatwiej, bo będziemy wiedziały, w którym dniu cyklu właśnie jesteś. ( przepraszam za off topic )

kiki27 - Pią 23 Lut, 2007 07:40

Agga a lekarz nie moze jakos wspomoc tego pecherzyka zeby podrosl??? Nawet na tym etapie cyklu jeden, dwa zastzryki np z menopuru by na pewno wyklarowaly cos ladnego...

Slonko polecam korzystanie z linkowni!!!!! A takze z kompendium wiedzy o nieplodnosci. Oba watki sa przyklejone na samej gorze strony podforum o staraniach.

sweety - Pią 23 Lut, 2007 10:18

kiki26, śniło mi się dzis, że urodziłaś!!!!! wchodze rano na bb, a tu wiadomość, że Stas wyskoczył z brzuszka i nawet nam go pokazałaś!

hm hm....to chyba objaw.....choroby psychicznej, ostatnio co noc snią mi się dzieci.

[ Dodano: Pią 23 Lut, 2007 12:21 ]

girlfriend - Pią 23 Lut, 2007 10:55

girlfriend, no ty zdaje sie załapujesz sie jeszcze na listopad, co?????

aż się uśmiecham do monitorka W listopadzie mam urodziny, mój Mąż też...hihii, ale na razie nie mogę się podniecać, bo nie ma jeszcze terminu @. Boję się, że jak zwykle przyjdzie mega rozczarowanie

aniaK - Pią 23 Lut, 2007 11:41

hehehe sweety , mi 2 dni temu snila sie Kiki ze rowniez urodzila . Porod odbyl sie w wodzie a dokladnie w jakim jeziorku Okolice przepiekne A najlepsze w tym wszystkim bylo to, ze Kiki wyslala mi plyte cd na ktorej byl nagrany porod
Kiki- tylko niech stas nie bierze tych snow na powaznie i poczeka do konca marca

girlfriend, trzymam kciuki Kiedy testujesz

girlfriend - Pią 23 Lut, 2007 11:43

girlfriend, trzymam kciuki Kiedy testujesz

Chyba w poniedziałek rano

aniaK - Pią 23 Lut, 2007 11:51

malgosiabjarki, kochaniutka , wiem ze jest Ci ciezko trzymaj sie i pomysl, ze z tym samym problemem jestesmy my i dokladnie wiemy co teraz czujesz Mam nadzieje, ze juz niedlugo zaswieci i dla nas slonce Ten rok bedzie ostatnim rokiem staran a w Swieta niektore z Nas beda sie rozdwajac a inne z niecierpliwoscia czekac na porod

sweety - Pią 23 Lut, 2007 12:01

Właśnie odebrałam wyniki prl...kurde, wiedziałam
co za świnia pier.......
oczywiście znowu ponad norme i to dość sporo
(dzięki Kiki za kopa w tyłek )

czyli wg mnie nie warto póki co powtarzac testu pct, bo przez prl mam pewnie rozregulowany cały cykl, nie mówiąc o owu czy dniach płodnych...całe szczęście, że chociaż przeciwciała p/p wyszły ok - na moich i męża wynikach pisze 'WYNIK UJEMNY', więc chyba ok.

CO myslicie moje drogie koleżanki niedoli?

tritla - Pią 23 Lut, 2007 12:46

Hej dziewczyny!
Jestem tu nowa, więc zgłaszam się oficjalnie do grona STARAJąCYCH SIę BARDZO INTESYWNIE! A właściwie dopiero te starania planujących...
Mam za sobą ciążę pozamaciczną- bliźniaczą. Nastąpiło samoistne poronienie, nawet zabiegu nie miałam, bo mój organizm sam się oczyścił- po prostu dłuższa i bardziej obfita miesiączka i to wszystko. Lekarz stwierdził, że wszystko w porządku. W przyszłym tygodniu ide na badanie krwi, żeby sprawdzić, czy jest jakiś ślad po anemii, ale czuję się już dobrze, więc myślę, że będzie ok.
Dowiedziałam się od znajomej ginki, że po ciąży pozamacicznej można wznowić starania duzo wcześniej niż po zwykłym poronieniu. To prawda? Słyszałyście może coś o tym??? Bardzo mnie to ciekawi.
Pozdrawiam Was wszystkie :*

sweety - Pią 23 Lut, 2007 13:13

tritla, witamy

Informuj nas na bieżąco co i jak.

monika1312 - Pią 23 Lut, 2007 14:36

Cześć Kobietki. Sprawdzałam listę starajćych się i nikt mnie do niej nie dodał Mi do @ zostało jeszcze 6 dni i ciekawa jestem czy przyjdzie. Ostatnio jakos dziwnie boli mnie w dole brzucha i kłuje mnie prawy jajnik, ale czy to oznaki fasolki to nie wiem. Czasami w dzień mi jest niedobrze, ale może to schizy. Sama nie wiem. Musze poczekac i zobaczyć, ale cierpliwości brak

kiki27 - Pią 23 Lut, 2007 14:58

Oj dziewczyny jasne ze wam plytke przesle z porodu w jeziorze rzecz jasna nie no boskie jestescie!!! Mnie sie tez ciagle sni ze juz rodze albo ze juz urodzilam, a moje dziecko zamiast byc noworodkiem to jest juz pieciolatkiem, albo kotem, albo doroslym czlowiekiem... ja juz tez chyba swiruje....

sweety no prl taka juz podstepna jest... coz ci moge powiedziec... bromek, broemek, bromek...

tritla - Pią 23 Lut, 2007 15:00

Hmmm z tymi mdłościami i objawami ciąży to różnie bywa... Kilka miesięcy temu tak bardzo chciałam być w ciąży, że wmawiałam sobie wszystkie objawy i też nieźle schizowałam. Każde strzyknięcie czy chrupnięcie w organizmie traktowałam jak objaw ciąży. Mdłości miałam i podbrzusze pobolewało... a potem przychodziła ONA i okazywało się, że znowu ciąża trwała tylko w mojej głowie.

A jak naprawdę zaszłam w ciążę to nie miałam żadnych objawów! Dopiero jak zasłabłam na ulicy i karetka do szpitala mnie zawiozła, dowiedziałam się że jestem w ciąży. Niestety, pozamacicznej, krwotok i po wszystkim....

[ Dodano: Pią 23 Lut, 2007 15:04 ]

monika1312 - Pią 23 Lut, 2007 15:05

Hmmm z tymi mdłościami i objawami ciąży to różnie bywa... Kilka miesięcy temu tak bardzo chciałam być w ciąży, że wmawiałam sobie wszystkie objawy i też nieźle schizowałam. Każde strzyknięcie czy chrupnięcie w organizmie traktowałam jak objaw ciąży. Mdłości miałam i podbrzusze pobolewało... a potem przychodziła ONA i okazywało się, że znowu ciąża trwała tylko w mojej głowie.

A jak naprawdę zaszłam w ciążę to nie miałam żadnych objawów! Dopiero jak zasłabłam na ulicy i karetka do szpitala mnie zawiozła, dowiedziałam się że jestem w ciąży. Niestety, pozamacicznej, krwotok i po wszystkim....


To mnie podniosłaś na duchu!!! Pozamaciczna!!! Wypluj to słowo!!! Nie życze tego nikomu i nie chcę podchodzić do tego pesymistycznie. To mnie zdołowałaś! Mam cięzki dzień w pracy, to tu jeszcze takie kwiatki.

tritla - Pią 23 Lut, 2007 15:08

Ja wcale nie miałam zamiaru Cię dołować!!! Nos do góry. U mnie dziś też nielekko. Mówię tylko, że tak bardzo chciałam być w ciąży, że wmawiałam sobie objawy. To wszystko.
A to o pozamacicznej to była taka moja mała smutna dygresja.

monika1312 - Pią 23 Lut, 2007 15:15

Ja też w zeszłym cyklu miałam takie schizy i dlatego w tym jakos podeszłam do tego na luzie, ale czuję się rzeczywiście jakoś inaczej. Zawsze przed @ z 10 dni bolą mnie cycochy, a teraz bolą mnie tylko brodawki i swędzą jakos dziwnie, ale jak sama mówiłas może to schizy bo tak bardzo chcemy.

tritla - Pią 23 Lut, 2007 15:23

Psychika czasami tak silnie wpływa na nasze ciało, że potem dzieją się z nim różne rzeczy. Ale jestem przekonana, że kobieta jakoś podświadomie potrafi wyczuć, kiedy ma w sobie nowe życie, juz od samego początku zanim jeszcze zrobi test czy pojdzie do lekarza. Mam koleżankę, która urodziła trójkę dzieciaczków i przy każdej ciąży od niemal pierwszych dni czuła, że coś się w jej wnętrzu dzieje. Dzwoni do mnie i mów:
-Anka, 2 dni temu kochałam się z moim facetem. Zobaczysz, będzie z tego dzidzia.
I tak trzy razy.
Kobieca (matczyna?) intuicja

monika1312 - Pią 23 Lut, 2007 15:43

Ja to ogólnie jakos nie wierzę, że mogę zajść w ciążę. Jakos tak mam, dziwne co nie. Moja koleżanka mi wczoraj powiedziała, że skoro tak myslę, to będę Ale to tylko gadanie. Czas pokaże.

tritla - Pią 23 Lut, 2007 16:02

Ej no co Ty, musisz wierzyc.
Powiem Ci, że ja odwrotnie, zawsze wierzyłam, nawet wtedy, kiedy przez prawie 3 lata nie miałam okresu, ważyłam gdzieś ok.40kg, miałam anemie i takie tam (pozostałości po anoreksji, ale to było baardzo dawno temu) i lekarze bezradnie rozkładali ręce, i mówili, że to będzie cud, jak mi okres wróci i zajde kiedyś w ciąże... wtedy tęz im powtarzałam, że urodzę dziecko i koniec. I ciągle w to wierzę. Choroba została daleko za mną, anorektyczki nie przypominam, nawet trochę teraz za dużo mam ale co tam I choćbym miała czekać do czterdziestki, to będę mamusią i już.

A może to i racja, ze jak nie wierzysz to los Ci zrobi na przekór... Często tak się zdarza.

ania j - Pią 23 Lut, 2007 16:09

Sweety ....ja dopiero dzis nie przytomna jestem!Napisalas ze mialas sen ,a ja nie doczytalam i zaczelam szukac na forum wiesci i Stasiu Kiki!!!Dopiero pozniej skojarzylam ze to byl sen!!!

Kiki trzymam kciuki za lekki poród

Juz mi lepiej....i zdecyduje sie na laparoskopie....

malgosiabjarki - Pią 23 Lut, 2007 16:25

No rozkreca sie ..wiec oczywiscie wedle naszego forumowego hasla...rozkwita Nowa nadzieja!!!!!
No coz robic keidy los taki uparty!!!! Znowu musimy byc przygotowane ze moze to tym razem nam sie uda !!! haha

Buziaczki dziewczyny dla wszystkich starajacych sie i witam nowe dziewczyny!!

tritla - Pią 23 Lut, 2007 16:44

Wy tez tak macie, że oglądacie się za każdą kobietą w ciąży i zaglądacie do każdego wóżka? A jak przechodzę obok placu zabaw to muszę na chwileczkę przystanąć i popatrzeć... Też bym chciała być jedną z mamuś siedzących na ławeczkach i patrzących na swoje maluchy

monika1312 - Pią 23 Lut, 2007 16:44

Ej no co Ty, musisz wierzyc.
Powiem Ci, że ja odwrotnie, zawsze wierzyłam, nawet wtedy, kiedy przez prawie 3 lata nie miałam okresu, ważyłam gdzieś ok.40kg, miałam anemie i takie tam (pozostałości po anoreksji, ale to było baardzo dawno temu) i lekarze bezradnie rozkładali ręce, i mówili, że to będzie cud, jak mi okres wróci i zajde kiedyś w ciąże... wtedy tęz im powtarzałam, że urodzę dziecko i koniec. I ciągle w to wierzę. Choroba została daleko za mną, anorektyczki nie przypominam, nawet trochę teraz za dużo mam ale co tam I choćbym miała czekać do czterdziestki, to będę mamusią i już.

A może to i racja, ze jak nie wierzysz to los Ci zrobi na przekór... Często tak się zdarza.


Może dlatego nie wierzę, bo jakis czas temu chciałam być sama. Miałam dość facetów i stwierdziłam, że trudno trzeba być samym. Ogólnie nie miałam łatwego życia i może stąd się wzięła moja chęć samotności, no może nie chęć, tylko po przeżytych porażkach stwierdziłam, że nie mam już do tego wszystkiego siły.

Ale ostatnio ktoś mi pomógł sie wyleczyć z takiego podejścia :) I dziękuje mu za to

tritla - Pią 23 Lut, 2007 16:49

monika1312 --> to tak jak u mnie. Tez się jeden odważny znalazł
No sama widzisz, chciałaś być sama-nie jesteś sama.
Nie wierzysz że zajdziesz- na pewno zajdziesz. Trzymam kciuki

monika1312 - Pią 23 Lut, 2007 16:55

monika1312 --> to tak jak u mnie. Tez się jeden odważny znalazł
No sama widzisz, chciałaś być sama-nie jesteś sama.
Nie wierzysz że zajdziesz- na pewno zajdziesz. Trzymam kciuki


Ja za Ciebie Kobitko tez trzymam kciuki :) I za wszystkie starające się:):) Wiesz co mnie tylko zawsze denerwuje, że my chcemy mieć fasolki, a są kobiety, które mają dzieci i robią im okropne rzeczy, albo pozbywają się ciąży!!! Jak słysze takie informacje to muszę szybko przełączyć kanał, bo strasznie brzydko zaczynam mówić

tritla - Pią 23 Lut, 2007 17:17

A wez mi nie mow w ogóle Tyle kobiet czeka na maluszki, jakaś wyrodniara mogłaby przyjść i oddać mi swoje dziecko zamist robić mu krzywdę czy porzucać na śmietnikach, ja bym chętnie się zajęła...

Anetka74 - Pią 23 Lut, 2007 17:39

Też stwierdzam,że dziewczyny jesteście niesamowite z tymi snami.A AniaJ to już pobiła rekord zakręcenia
Kiki czytałam artykuł na temat snów w ciąży i te o dzieciach i KOTACH są całkiem naturalne.Tam było wytłumaczone dlaczego.

tritla witamy nową starającą się,mam nadzieję,że będziesz się tu czuła jak u siebie ale życzę abyś na staraniach długo nie pozostała.

camillee - Pią 23 Lut, 2007 18:31

dziewczyny, dopisuje was do listy
ja tez mialam jakis czas sen, ze urodzilam i karmilam swoje dziecko
trzymam za wszystkie kciuki

aha tak w ogole to @ sie nie pokazala ale na tescie tylko 1 kreska..... :/

sweety - Pią 23 Lut, 2007 19:10

camillee, bo za wcześnie zrobiłaś. A co to na tym suwaku masz wogóle???Proszę to zmienić, i to zaraz!!!

tritla - Pią 23 Lut, 2007 19:27

Taa z tymi snami... mnie się niedawno sniło, że urodziłam dzidzię na palmie jakiejś czy coś, i to na samym czubku, i miałam stamtąd piękny widok na... wioskę eskimosów (chyba, bo duzo iglo tam było)... dziki jakiś sen.

pa. aaa i dzięki za dopisanie

camillee - Pią 23 Lut, 2007 19:58

camillee, bo za wcześnie zrobiłaś. A co to na tym suwaku masz wogóle???Proszę to zmienić, i to zaraz!!!

no bo ja mysle ze @ zakradnie sie w nocy....
jesli nie to chetnie zmienie suwaczek

Agga - Pią 23 Lut, 2007 20:04

Witam dziewczyny ponownie, wpadam do was codziennie choc na chwilkę i czytam co piszecie jak mnie nie ma

[quote="kiki26"]Agga a lekarz nie moze jakos wspomoc tego pecherzyka zeby podrosl??? Nawet na tym etapie cyklu jeden, dwa zastzryki np z menopuru by na pewno wyklarowaly cos ladnego...

nie wiem Kiki czy mój lekarz boi się jakicholwiek zastrzyków,zabiegów itp.itd.....jak idę do niego w jednym tygidniu - obiecje ze da mi skierowanie do specjalisty jakiegoś, kolejnym razem powraca temat HSG, a potem z kolei kazuje czekac...ja już sama nie wiem co robić i szczerze powiem ze się poddaje...

na dodatek moj ężczyzna zaczyna coś wspomina o wyjeździe do pracy za granice...buuu....

miłego wieczorku wszystki zcze....
Camillea...a co u Ciebie??

camillee - Pią 23 Lut, 2007 20:10

a ja czekam na @ albo na jej brak

agga, gdzie on chce jechac?
gdybyscie jechali razem to fajnie, ale samemu to niee.

Agga - Pią 23 Lut, 2007 20:13

Camillea mnie też jego pomysł zabardzo się nie podoba...ale cóż....nie wiem, narazie ma powiedziane ze dopóki nie zafasolkuję nigdzie nie jedzie...i przystał na to. Potem ma zamiar wyskoczyc gdzies na pół roku...ale wszystko sie okaże....własnie czytam cos na temat menopuru...tego co wspomniała Kiki.....moze powiem lekarzowi zeby spróbować tego....zobacze co mi powie...

Dziekuje Kiki za podpowiedź:)

camillee - Pią 23 Lut, 2007 20:17

tylko czemu lekarzowi trzeba podpowiadac??
nie puszczaj go nawet jak zajdziesz
tym bardziej jak zajdziesz!!!!

ania j - Pią 23 Lut, 2007 20:20

A ja dzis w starchu-jutro mam egzamin z prawa zamówien publicznych ło matko!!

Trila witam na watku i zycze szybkich przenisn na ciezarówki!!!

A'propos snilo mi sie ,ze bylam w zaawansowanej ciazy i jak sie obudzilam to sie przestraszylam ze to blizniaki!!I co okazalo sie ze mam zrosty na obu jajowodach!!Mi sie nie spelniaja sny!!!

[ Dodano: Pią 23 Lut, 2007 20:22 ]

camillee - Pią 23 Lut, 2007 20:23

ania, bedzie dobrze jutro i w ogole.
blizniaki tez beda tylko trzeba na nie dluzej czekac

trzymam

girlfriend - Pią 23 Lut, 2007 20:24

A ja tak sobie siedzę i liczę Jeżeli owulacja była w sobotę ( wtedy miałam szczyt śluzu płodnego) to teoretycznie @ powinna pojawić się jutro . Jeżeli jednak owulka przesunęła sie na niedzielę to @ powinna być w niedzielę , bo w poniedziałek rano pecherzyka już nie było . Ech... ile trzeba się nacierpieć hihihi. Na szczęście to już niedługo się wyjaśni

camillee - Pią 23 Lut, 2007 20:27

Powinien być zakaz wstawiania nieprawdziwych suwaczków Po co zapeszać?? Wyrzuć go i to szybko

poczekam do jutra, bo mialam obiawy racze @ niz ciazowe.
to hcyba kwestia czasu/godzin

girlfriend - Pią 23 Lut, 2007 20:34

a jaka proponujesz kare??

I tym samym powraca wątek alkoholowy Polejesz martini wszystkim smutnym starającym się koleżankom i bedziemy kwita...hihihi Jak wiadomo martini działa kojąco na test z jedną krechą
Ps. aniuj powodzenia na egzaminie!! Trzymam kciukaski

Wuna - Pią 23 Lut, 2007 21:15


Juz mi lepiej....i zdecyduje sie na laparoskopie....


aniuj, Czyli już decyzja padła ? Ale ja i tak zapytam w poniedziałek skoro obiecałam

PoCaHoNtAz - Pią 23 Lut, 2007 21:26

Ktos tu o Martini pisal? Ja sie moge przylaczyc

camillee - Pią 23 Lut, 2007 21:34

aniaj. taka kara to nie kara
stawiam kolejke

Slonko.s - Pią 23 Lut, 2007 22:46

Ja dzis i wczoraj kalifornijskie winko popilam polwytrawne po kieliszeczku Dobre na odstresowanie...

ehh i znow problemy z mezem,nawet nie klotnia a jego jakies hustawki nastrojow, gozrej jak kobieta w ciazy... Cos mu odilo i ma glupie odzywki do mnie, a ja to musze przemilczec i przejsc z godnoscia heh Dobzre ze dzis juz po owulacji, to przynajmniej nie stracimy przytulanek

tritla - Sob 24 Lut, 2007 07:51

Wstałam bladym świtem w sobotę (toż to nienormalne) i zaczęłam się właśnie pakować, bo jedziemy z moim chłopakiem do moich rodziców obgadać spawę ślubu . Przez dwa dni będą nas paść jak dwa tuczniki...

Dziś mam 23dc, @ powinna przyjść za 5 dni, a ja się baaardzo cieszę, bo żadnych objawów @ nie mam. Nie mam wahań nastroju, cycuchy też nie bolą, brzuch nie napęczniał... objawów ciąży też co prawda nie mam, więc zobaczymy.
Staramy się dopiero od początku stycznia. Gdyby teraz się udało, to byłabym przeszczęśliwa

Miłego weekendu Dziewczyny :*

monika1312 - Sob 24 Lut, 2007 10:10

Siemanko Dziewczyny. Ale dzisiaj jest potwornie zimny. Przydałoby sie wskoczyć do łóżeczka i zafasolkować A przy okazji rozgrzać. Jeszcze trzy godzinki w pracy i do domku.


Strona 1 z 51, 2, 3, 4, 5