Prosze szczesliwe zaciązone o duzo wirusków ciążowych,abyśmy mogły dołączyć do WAS!!!
POWODZENIA !!!!
Lista wrześniowych staraczek :
AniaK
Ania J - 18.09 (3-cia rocznica ślubu - może jakis cud? )
Aneczka
Babinka
Ba81sia
Małgosiabjarki
Marta23
Mika2680
Misia21
Moni@
Monia1983nrw - 13.09
Namolna22
Pasja - 01.09
Sweety
Teresa123
xenarthra - 30.09
Zgłaszać swoje kandyatury bede dopisywac,bo ciezko cale forum tak wertowac
jestem
ja tez jestem
[ Dodano: Nie 26 Sie, 2007 10:19 ]
o to Pasja to moze nawet juz masz fasolke???? i nawet nie zagoscisz dłużej na watku wrzesniowym...trzymam kciuki za II kreski!
melduje sie
nie nie nie fasolka planowana jest na wrzesień !
aha czyli do wrzesnia przeciagniesz testowanko , zeby nam smutno nie bylo Ja obstawiam, ze zaraz po tobie Pasja nastepna bedzie hmm... wszyscy razem, taki boooom demograficzny Ja to chyba sie sotatnia dowiem bo okresu termin we wrzesniu mi chyba na ok. dopiero 28- 30 przypadnie, choc ten teraz przyszedl szybko 25.
[ Dodano: Nie 26 Sie, 2007 10:30 ]

Melduje sie na nowym wateczku...oby wrzesnien byl dla nas szczesliwy!
o prosze 4 listna na watku wiec na pewno nam sie uda!!!
dzien dobry dziewczyny rozkrecilyscie sie na maxa witam nowe forumowiczki
musze nadrobic pare stron a tu juz nowy watek
monia z tego co wyczytalam to pochodzisz z Gliwic tak z ciekawosci moge spytac z jakiego osiedla??
Ja również się melduje.
Dobra ja uciekam...do uslyszenia pozniej
papa Monia i milej niedzieli
[ Dodano: Nie 26 Sie, 2007 11:02 ]
a ja ide zrobic niedzielna runde>Ide do mamy i dziadka meza...póżniej moze do domu sciagne mam nadzieje,ze wczesniej bede niz na wieczór...
no ja tez sie melduje... pieknie to uspiskowalyscie. wczoraj zdazylam przeczytac zaledwie jeden post no nowym watku a tu juz sie wszystkie zadomowily!!!
u mnie juz posprzątane po śniadaniu
teraz trzeba to spalić wiec zmykamy, będe później
bo wrócimy pewnie jak zgłodniejemy
wiec czekamy niecierpliwie na wynik pierwszej wrzesnioweczki
witam,
my juz w domku teraz czas na obiadek
troche się zmęczylismy bo upał na polku
może po obiadki jakiś spacerek
miłego popołudnia
Szczesciara z Ciebie Pasja Moj ukochany niestey prawie zawsze pracuje w weekendy i dzis tez. Przed chwilka pojechal do pracy no i niestety wraca po 10 wiec cale popoludnie jestem samotna , a taka piekna pogoda dzis u nas.
xenarthra, wiem jak jest. moj maz tez pracuje w weekendy, cale szczescie ze nie tak czesto ale niestety dzis pracuje i tez sama w domku siedze
O tak posiedzmy razem Choc ze mna jeszcze siostra jest mlodsza, jej ostatni weekend w Anglii i jutro wraca do domku. I znow bede sama jak palec w domu gdy moj Macius w pracy. Niedlugo i my sie wybierzemy do Polski na resztke urlopu, mam nadzieje, ze ze wspaniala nowinka Tylko moje siostry wiedza, ze sie staramy o fasolke, ma to byc niespodzianka dla rodzicow moze wrzesien zaowocuje
a ja sama siedze z przerwami.moj Maz jest od trzech m-cy we wrocławiu i przyjezdza raz na 2 m-ce na jakis weekend... a ja jestem na urlopie.Co prawda bylam u niego teraz,ale zaledwie na pare godzin,ale juz dawno tak sie nie ubawilam!!!Bede miala co wspominac!
ja na ten temat zbytnio sie nie bede wypowiadac... spedzam z moim m 24 GODZINY NA DOBE!!!
witam
ale sie zrobil ruch na naszym podforum .... nie nadazam czytac
[ Dodano: Nie 26 Sie, 2007 16:27 ]
Teresko fajnie masz Kiedys tez bylam z moja polowka 24 na d i nawet wtedy czasem nazekalam, ale teraz strasznie mi tego brakuje. Moglabym tak 24 na d caly czas.
Oj klub samotnych nam sie tworzy i ja z tej zalosci naszej zjem sobie banana o tak
Tak aniu j ty to masz nieciekawie, ale za to jak milo sie tak po rozlace spotkac. Na pewno traficie we wrzesniu. To jest juz tu ustalone!
i znowu sie naklikały jak szalone
ja sie troszke przespałam po obiadku
i poowoli sie zbieramy na spacerek
co do pracy to mój mąż tez kiedys pracował całymi dniami i nocami
i prawie wcale sie nie widywalismy to było za czasów naszych pierwszych spędzanych chwil i strasznie za sobą teśknilismy, poprostu byliśmy szaleńczo zakochani
potem pracowaliśmy razem i też było źle
powoli zaczynaliśmy mieć siebie dośc nawzajem
a teraz jest oki
pracujemy osobno ale po 8 godzinach możemy być razem
i taki układ mi sie podoba
a co wam powiem jeszcze
dalej nie mam @ i zaczynam sie bać ze dzieje sie coś złego w moim brzuszku
cos mi sie cykl rozregulował i nie wiem czemu
fasolka to to nie jest - takie mam przeczucie
mam nadzieje ze to nic groznego i ze bede mogła sie z wami we wrześniu starać
Ja myslalam, ze mam fasolke i sie okazalo, ze jej nie ma wiec jak ty masz na odwrot to moze podziala. Nie martw sie na zapas (choc wiem jak to trudno zrobic), na pewno wszystko bedzie ok . Bede trzymac mocno kciuki!! W razie dalszych obaw pedz do lekarza
ania j, sek w tym, ze my juz przestalismy liczyc na cud i nie staramy sie tak "mechanicznie" jak dawniej. Przytulamy sie tylko wtedy kiedy mamy na to ochote. Mam juz dosc tego ciaglego wyliczania kiedy bedzie owu i jak w nia trafic. Tyle razy mialam potwierdzone i wyliczone przez gin. dni plodne, ze juz teraz powinnismy miec z 2 dzieci. Niestety wiem ,ze mamy problem i tzreba sie za niego pozadnie zabrac. Juz wiem, ze po 2 latach ciaglych staran jak nie ma dziecka to niestety ale jest cos nie tak. Tylko dalej nie wiem co
A ja czuje, ze we wrzesniu nam sie uda! nie ma jak pozytywne nastawienie!
Aniak bede trzymac kciuki bardzo mocno za was. Na pewno w koncu sie uda.
ania j, ja cos podejrzewam ale to nie jest nic dobrego. jesli gin to "cos" wykluczy wtedy bedzie mozna mowic u nas o nieplodnosci idiopatycznej.
U Ciebie jest inna sytuacja, Ty mialas laparo i wyszlo wszystko ok. .....ja dopiero bede miec i wtedy sie wszystko wyjasni
Wiecie co mnie smuci , ze my tak bardzo chcemy i nie wychodzi, a Ci co nie chca maja od razu. To nie jest sprawiedliwe
Wszystko sie w koncu ulozy, jesli macie taki problem na pewno cos da sie zrobic, zeby fasolki sie pojawily. Nie wiem za wiele na ten temat, ale w kosciolku sie za was pomodle i za nas wszystkie
dziewczynki nie smutkajcie
nowy miesiąć nowa nadzieja
xenarthra, dziekuje
Nie ma za co. Musimy sie wspierac Wymodle nam wszystkim te fasolki
alez ja sie nie smutkuje tak tylko sie z Aniaj wymieniamy , ktora to jest bardziej nieplodna i co nam jeszcze zostalo do zdiagnozowania
A tak na powaznie to jest ok. naprawde juz tak nie przezywam jak dawniej. Luzik
Czy moglybyscie mi powiedziec ta Luteina to mozna sobie w aptece kupic czy to lekarz musi najpierw stwierdzic czy potrzebna? Poniewaz jestem poczatkujaca starajaca, moge czasem zadawac pewnie niezbyt madre pytania wiec wybaczcie
xenarthra, luteina to progesteron (hormon ten wzrasta w drugiej polowie cyklu - po owu. , ma za zadanie podtrzymac ewen. ciaze ) jesli mamy za malo tego hormonu ( o czym moga swiadczyc np. plamienia przed @) wtedy lekarz przepisuje te tabl. aby uregulowac jego poziom.
luteina ( duphaston) jest na recepte.
Na razie sie niczym nie martw i zazywaj tylko folik . Trzymam kciuki abys nie musiala poznawac tych wszystkich medycznych okreslen i czym predzej przeniosla sie na ciezaroweczki
Pozdrawiam
Ooo matko ale napisalyscie... ide czytac...
Staramy sie od poczatku sierpnia No i okres jednak przyszedl wiec starania na nowo. Oczywiscie jak wiekszosc widzialam juz u siebie objawy no trudno sie mowi i trzeba nadal probowac, a mogloby sie wydawac, ze to takie proste
Girlfriend ale pech zapomnialam ze Ty z Torunia a bylam w czwartek w Toruniu i sie nudzialam ... mogłysmy spotkac sie!
Srednio raz na tydzien mozesz nam podylac wiruski,moze w koncu ktoras złapie!!
tak patrze na twoj suwaczek to synus juz duzy!!jak ci fajnie!Juz ustaliliscie imie??Napisz jak przebiega ciaza...jestem spragniona wiesci!!
Nnno widze ze wiruski ciazowe rozsiane...wiec teraz bedzie juz tylko lepiej
no widze twoja dzidzia juz duza! Ladnie rosnie. mam nadzieje ze sie dobrze czujecie!!
Tak sobie czytam i sobie mysle ze to jest na prawde przykre. ciagle cos staje na przeszkodzie, tymbardziej ze juz bardzo dlugo od nas nikt nie odchodzil tzn wiecie nikt nie zaciazyl! chcialabym zeby zaskoczala jedna i wtedy pociagnela wszystkie za soba! ale to sa tylko marzenia i wiem ze sie nigdy nie spelnia!
U mnie niby wszystko ok bo lekarz mi nic nie powiedzial. wystraczy mi ze przeczytalam u niego w karcie co o mnie napisal i wiem ze tak latwo mi nie pojdzie. zobaczymy, moze akurat sie uda! jesli nie do zimy to wezme sie za leczenie w Polsce!
A kto ma najszybciej okres we wrzesniu? W ten sposob znajdziemy ta, ktora bedzie pierwsza. Mi to przypadnie chyba ok. 25 -30, tak sadze bo mialam ostatnio 30 a w sierpniu przyszlo dziwnie wczesnie bo plamienia zaczely sie juz 22. Chyba jestem ostatnia w kolejce
oj to ja chyba bede ostatnia! licze tak na koniec wrzesnia- ewentualnie na poczatek pazdziernika!
co jak co ale narazie cięzko wam będzie mnie przegonić bo narazie nie doczekałam się sierpniowej @
a ja włąsnie wróciłam z wiejskiej imprezy ale kijowo było, małolaty pijane
stare dziadki pijane
szkoda gadac
zmykam do meza na grileczka
buźka
uuuu moze nie bede ostatnia Patrzymy a tu nikt nie dostanie okresu!!! Czuje to w ledzwiach
o ile sobie dobrze przypominam to wczoraj pasja tez grillowala.... komu to lepiej....
Pasja a ty tylko wedrowki dzis i grileczki Zaraz do ciebie wpadne na kielbaske z grilka Ja na dzisiejszym swym obiadkowym grilu z braku innych skladnikow zrobilam udka i uwaga schaboszczaki z grila (bez panierki oczywiscie )
wrabalabym obojetnie co bo nie mam pojecia juz jak samkuje miesko z grilla!!!
mysmy mieli skrzydelka dzis
[ Dodano: Nie 26 Sie, 2007 20:55 ]
powiem wam cos slodkiego moja siostra ma 2 letnia corcie, ktora uwielbia teletubisie. Jak wiadomo maja one wyrazne kolory, np. ten czerwony to Po, a niebieski Tinki Winki, a zolty to Lala. No i malej tak to sie jakos pokojazylo, ze zaczela tak nazywac kolory,np. jechal samochod TotoLotka niebieski w zolte kolki, a ona do mojej siostry mowi: mama patrz Tinki Winki i Lala
Jak jej pokazala czerwone skarpetki to ona o Po
"Marzenia zwykle się spełniają, ale nie tak i nie wtedy, kiedy tego pragniemy najbardziej"
Pa pa Monia Dobrej nocki zycze
a ja juz poprasowalam , normalnie plecy bola od stania przy desce
mi @ wypada 15 wrzesnia, najgorsze jest to ze mam wtedy wesele swojego brata, a w pierwszy dzien @ jestem umierajaca no chyba ze zaciaze czego i wam dziewczyny zycze
teresa123 ha ! racja grilowałam
ufff ale sie objadłam'
strach wejsć na wage
musze szybko zaciążyć żeby moją nadwage na dziecko zwalić
xenarthra zapraszam
pasja ja tez sie zastanawiam nad tym. w sumie jest pewnie sporo takich babeczek ze nie wiedza ze sa w ciazy i ida pobaluja i jeszcze fajki pala a dzidzie rodza zdrowe i sliczne a jedne dmuchaja i dzidzia chora wydaje mi sie ze co ma byc to bedzie, ale lepiej sie oszczedzac i nie przesadzac z niektorymi rzeczami, zeby potem w razie czego nie miec do siebie pretensji ze cos sie zrobilo.
Jestem za. Po prostu zawsze ta mysl miec w glowie, ze tam moze byc fasolka
O moja kolezanka z pracy szalala, palila, pila i sie okazalo, ze w ciazy jest i fasolka jej sie teraz odplaca za to, bo ta od 5 rano lata co chwile do kibelka wymiotowac
no właśnie ja sie tak dziś obwiniałam po tym rowerze i jakoś mi tak było nieswojo jeżdzić wiedząc ze mi sie @ spóźnia już jakieś 9 dni
fajek nie pale naszczęscie
kawy staram sie mniej pic od kąd postanowiliśmy sie niedługo starać
[ Dodano: Nie 26 Sie, 2007 21:56 ]
pasja kolorowych snow zycze
monia niezle podchody my narazie nie mamy jak bo nadal mam plamienia
lece bo zaraz mezus w domku sie zjawi kolorowych snow dziewczyny
Niestety kolejna i juz ostatnia proba ivi sie nie udala... @ sie dzis pojawila... :/ Z wielkim bolesnym hukiem,pomimo pieknych 2 pecherzykow...i co z tego:/
Robimy sobie cykl lub dwa przerwy i w pazdzierniku podejdziemy do in vitro... nawet nie chce myslec co bedzie jak sie nie uda in vitro za 1 razem... i co bedzie jakbysmy mieli placic kolejne 8 tys za kolejny (chyba ze to jest jendorazowaplatnosc za udany zabieg-ktos sie orientuje????) Juz wystarczajaco kreytow splacamy... ja zlapalam dola, maz mnie propbuje bezskutecznie pocieszac... Nie myslalamz e ze mna bedzie az tak zle ze bedzie nam potrzebne in vitro...
slonko bardzo mi przykro
Slonko bede trzymac kciuki za ciebie i dolocze cie do moich modlitw w kosciolku, zeby wam sie udalo
A ja tez zmykam juz bo za pare minutek kochany wraca. Niestety @ u mnie szaleje na calego wiec nadal czekamy na dzien startowy siania fasolki. Jakbym mogla to wzielabym miesiac urlopu i nie wychodzila z lozka, no moze na siku tylko
Kochane staraczki wrzesniaczki i ty Slonko milej nocki i owocnej
[ Dodano: Nie 26 Sie, 2007 23:28 ]
Slonko, tak bardzo mi przykro
My chyba jednak odpuscimy sobie kolejna inseminacje i zaczniemy odrazu przygotowania do invitro Szkoda kasy a okazuje sie ze skutecznosc minimala
Aniuj, laparo jeszcze nie ustalilam, nie mam czasu aby podjechac do wroclawia do gin. Mysle, ze we wrzesniu umowie sie na wizyte.
Witam
słonko tak mi przyro
ja dalej nie mam @ ale strasznie mnie brzuch boli z dnia na dzień bardziej
cos jest nie tak, czuje to
i to nie jest ciąża
więc mi nie wmawiajcie
mój jak dotąd tegularny cykl poszedł w ...
no to zabieram sie do pracy
miłego dnia
kurcze co sie na tym świecie dzieje
nie dość ze trzeba worek pieniędzy żeby wychowac dziecko to jeszcze bank okraść zeby zajść w ciaże
powinni zamiast tego głupiego becikowego
pomagać poządnym rodzinom co mają problemy z zajściem
elo dziewczynki:)
ja dopiero wstalam i pije sobie kawusie
milego dnia
no dobra
starczy tego dobrego
czas sie zabrać do pracy
ech ... cały tydzień przed nami
pozdr
wlasnie brak słów!!!
Witam
A ja zagladam na stary wateczek a tu juz wszystkich wymiotlo na nowy
Melduje sie !
Milego dzionka pozdrawiam
Czesc podczytuje i kibicuje
Trzymam mocko kciukasy za was
Slonko.s bardzo mi przykro... brak slow... A tak czekalam na mile wiesci od Ciebie...
Jak dla mnie pierwsza we wrzesniu ktora oglosi dwie krechy to babinka bo jakos testowanie wypada na poczatku wrzesnia
Pasja jak dla mnie powinnaś za testowac jak naj szybciej a jak wynik negatywny to szybko do gin moze hormony sie roszalaly wiec szybko bym dzialala zanim bardziej sie roszaleja i je będzie trudniej do porządku doprowadzić Wakacje to taki okres cieplo wyjazdy i to ku temu sprzyja (ale to takie moje skromne zdanie )
xenarthra Witaj
Ja jak leżałam w ciazy to widzialam dla kogo becikowe i po rozmowie z położnymi to powedzialy ze teraz sie namnozylo tych kobitek z patologicznych rodzin by rodzic a tysiaczka na winko rodzinie podarowac albo i dla siebie Slyszeliscie o tej babce z Zabrza co dziecko z 2 promilami urodziła mieszka na przeciwko mojego bloku to juz jej 4 dziecko Prawa jej odebrali do całej 4 ale 2 tys dostała bo akt urodzenia tez dostała wiec załatwiła i balowała przez 2 tyg Po zatym leżałam z dziewczyna co poraz 4 cesarke miala 3 dziecko oddala a tego juz nie bo 2 tys "by jej kolo nosa przeszło" DOKLADNIE TAK MI POWIEDZALA I co za tym idzie mniej dzieci oddawanych zyja w patologi albo tak jak ma 6 mies jest oddawane ( po 6 mies becikowego nie musisz oddawać) a biedne rodziny czekają w ciąży adopcyjnej o wiele dużej.. A i oni by mogli byc szczęśliwi szybciej i dzieciątko od początku szczęśliwa rodzinne!!!
Ps a po za tym WYNOCHA MI STAD!!! NA CIĘŻARNE A PÓŹNIEJ NA WYCHOWANIE TAM SOBIE Z WAMI POGADAM
Uprzejmie donoszę że jestem i JA bez @ rzecz jasna
Hej
ba81sia a kitdy miała przyjść twoja @ ? mojej dalej nie ma ...
Abrra wiem że masz racje, poczekam do jutra jak nie dostane @ to zatestuje
najgorsze jest to że ja czuje podświadomie ze to nie ciąza
ale moge sie mylic
w kazdym razie brzuch mnie napieprza tak jak właśnie dzień albo w pierwszym dniu @
i cały czas mam wrazenie że lada chwila dostane
w piatek powinna przyjść @czyli 4 dzień się spóźnia.... robiłam w niedziele test ale negatywny wyszedł.... @ dalej nie ma a ja się czuje jakby walec po mnie przejechał.... dzis rano robiłam bete i po 16 juz będę wiedziała czy sobie coś uroiłam...
u mnie jutro będzie 10 dni jak sie spóźnia
też sie czuje jak bym mnie walec przejechał
ale staram sobie nic nie urajać
pozdr
ba81sia, trzymam kciuki zeby to byl dzidzius
pasja za ciebie tez trzymam kciuki
[ Dodano: Pon 27 Sie, 2007 11:43 ]
Ja juz posprzatalam,nastawilam pranie,pozniej jeszcze chyba z 3-4 zrobie...pozniej prasowanie,bo nie poprasowalam ostatnio,nie chcialo mi sie
Monia1983nrw, a obiad gotowy? ja dzis poszlam na latwizne i kupilam pyzy z mieskiem na obiad
dziewczyny dzis u mnie 10dc a ja nadal plamie i jak ja mam sie starac? nie wiem co zrobic
namolna do Pana doktora testowałaś już ?
[ Dodano: Pon 27 Sie, 2007 12:27 ]
ilez mozna chodzic do doktora? co miesiac jak wariatka chodze juz dosc mam a testowalam jak nie mialam @ 2 miesiace, ale @ przylazla. teraz od 15 dc bede brala duphaston
oj nie dobrze.... przykro mi
Obiad jeszcze nie gotowy...
witam
ja w pracy wiec obiad dopiero po 17 ale mam juz aupke gotową
co do testowania to cały czas mam wrazenie ze @ przyjdzie
i tego sie trzymam
jak jej nie będzie za pare dni to wtedy zatestuje
Hej, fajnie, że ktoś o mnie zapytał.......
oo, jaki wysyp nowych staraczek..ale coś mi sie zdaje, że koniec końców zaś zostane tylko ja z Aniami J & K
przyszła maruda !
co ty pleciesz
wynocha na ciezarówki i to szybko
Ide uspac Jessi
Witaj sweety
A ja bardzo chętnie bym opóściła ten wstrętny wątek!! i przeprowadziła sie na ciężarówy A tak poważnie to ten watek to świetna terapia
[ Dodano: Pon 27 Sie, 2007 13:22 ]
a ja uwazam ze niedlugo wszystkie przeniesiemy sie na ciezarowy i to bez wyjatkow
sweety, obys siew mylila ale z autopsji wiem ze tak bedzie
namolna obyś to w dobra godzinę wypowiedziała
tez myśle ze wylądujemy wszystkie szybciej niż myslimy
ja już niedługo będę wiedziała czy sie stąd wyprowadzam czy zostaje.... co najmniej następny cykl
ja myślę ze się przekonam w najblizszych dniach
brawo monia !
ja narazie jestem dobrej myśli że moje wredna @ sie odnajdzie i że nic sie złego nie podzialo i ze juz niegługo ogłosze starania pełną parą
oczywiście - nie ma sie co dołować, wszystkie kiedys sta na pewno sie wyniesiemy
A wogóle dziewczyny na naszym watku dzielą sie na 2 grupy - gr.1 - szybko przychodzą, szybko zaciążają, szybko odchodzą na ciężarówki. I bardzo dobrze, tak powinno być.
oraz MY, czyli gr.2 - te, które KIEDYŚ sie zjawiły i wciąż tu kiblują
AniuK, tak czy siak - ja tu siedze co najmniej do końca tego roku, a tymczasem mam nadzieję, że zagrzejesz mi miejsce na ciężarówkach
ania j, a kiedy miała być?
A mnie cos bola jajniki...myslicie ze to moze byc owulacja??
Kurcze ja nigdy nie moge tego obliczyc...gin niby powiedzial ze ok niedzieli poniedzialku bedzie...ale sluzu nie ma...
Monia1983nrw, ilu dniowe masz cykle?
Aniu J, mnie też możesz dopisać do listy starających. Wszak kulminacja moich starań już jutro
Monia1983nrw, czyli ok. 14dc - książkowo
Monia1983nrw, znaczy, że + - w 14 dc masz owulacje - czyli jajeczko oczekuje na żołnierzyki czyli najlepiej starać sie w okolicy tego dnia. A który dzień masz dzisiaj?
[ Dodano: Pon 27 Sie, 2007 17:24 ]
@ mialam od 16 sierpnia do 22 ,czyli jestem 5 dni po @...kurcze ja wogole nic z tego nie kaupje tyle sie naczytalam i ile ludzi mi to tlumaczyla a ja i tak nie wiem jak sie to oblicza...
Monia1983nrw, liczysz od 1 dnia miesiaczki wedog mnie to dzis masz 12 dzien cyklu czyli ok owolacji jesli masz cykle ok 28 dniowe wiec najblisze dni bedzie owu
JEDNAK SIę NIE WYPROWADZAM STąD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dupa dupa dupa dupa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111 ide ryczeć!
pa
Basiu na szczescie raz sie udalo ,to pewnie nie długo uda sie znowu!!
sorry za brzydkie słowa ale dopiero co odebrałam te wyniki i musiałam gdzieś sobie po urągać a w pracy nie wypada... załamka totalna....
to do jasnej cholery czemu nie mam @????????????? znowu mi sie coś pokasztaniło!!!!!!!!!! Tak to jest jak człowiek czegoś chce to mu nie wychodzi a jak nie chce to "wpada"....
[ Dodano: Pon 27 Sie, 2007 16:26 ]
[/quote]coś takiego miało juz kiedyś miejsce na watku
uszka do góry!!! Uda sie!!! Nie teraz, to za niedługo!!![/quote]
Widze że nie ja jedna jestem zdesperowana.... kochane jesteście....
Tak glowa do gory ,nastepnym razem bedzie dobrze...
Basiek ile tu my "zasiedziale" nauragalysmy...jak tak patrze na siebie ,to im dalej tym mam mniejsza nadzieje i jakos nawet juz przestalam liczy na cud.W dodatku jakies dziwne przeziebienie mnie wzielo.Nic mnie nie boli,garaczki nie mam a pali mnie skora .tempka dodam ze jest niska!
ania j, to najlepiej do łózia i odpowiednia dawka witaminy S, napewno Ci przejdzie
ania j łoj... niedobrze.....
a co do mojego cudu...hmmmm zrezygnowana jestem na maxa.... nie chce mi sie już starac bo tylko nerwy trace.... co ma być to będzie. zapisze sie do gina żeby mi @ wywołał i niech sie dzieje wola boska...
[ Dodano: Pon 27 Sie, 2007 16:48 ]
Niestety umowilam z ciocia meza ,ze o 19-tej pojade z nia na plac zeby mogla sobie pocwiczyc jazde.3-go wrzesnia ma miec egzamin.Teraz wypilam kakao i juz jakby mnie troche rozgrzalo.
aniu Może ty jestes osłabiona? Ja jak przeholuje z pracą, pożądkami, lataniem po sklepach to tez tak mam. Czuje sie jakbym chora była a nie jestem. Zazwyczaj przed świętami mnie takie cóś dopada...Do kompletu brak tylko gorączki, kaszlu i kataru. Reszta jak przy grypie
basia ale ty to przynajmniej juz wiesz co i jak
a ja nadal nie
sama w domu siedze nie mam sie jak ruszyc po test bo auta nie mam
brzuch mnie boli
i @ nie ma !
a poza tym to myślałam ze nic nie piszecie a to tylko do mnie powiadomienia nie przychodziły
w takim tempie to zaraz bedzie trzeba nowy wątek zakładac
[ Dodano: Pon 27 Sie, 2007 18:19 ]
oh witam was moje drogie Dopiero moglam na kompa zasiasc. Siostre na lotnisko odwiozlam, kochany w pracy wiec znow sama siedze. Bajek sobie na rozweselenie nawypozyczalam i dopiero skonczylam ogladac, ale i tak sobie dzis poplakalam troszke z tych smutkow wszystkich. Juz ze mna ok
I 15 min. zajelo mi czytanie tyle tu naklikalyscie literek.
Basiu bardzo mi przykro i trzymam kciuki nadal, mocniej. Wrzesien bedzie magiczny mowie wam uda nam sie
[ Dodano: Pon 27 Sie, 2007 18:48 ]
girlfriend, dzieki za wiruski, bardzo nam sie przydadza
basia przykro mi
pasja nadal trzymam kciuki
girlfriend gratuluje i trzyma kciuki za szczesliwe rozwiazanie dolaczam sie do podziekowan za wiruski
zmykam na arzie kochane wrzesnioweczki popiszcie duzo jeszcze, zebym miala co czytac. Musze balagan sprzatnac
Ja też zmykam, trzymajcie sie kobiety.
girlfriend mam pytanie a jak sobie z tą rwą kulszową poradziłaś ??
bo ja mam straszne problemy z kręgosłupem i czasami miewam ataki rwy
a leki które mi pomagają w tych chwilach uszkadzają płód więc nie będe mogła ich łykać jak zajde, i sie zastanawiam czy dam raze znieść taki atak (oby sie nie przytrafił) a może są na to sposoby które nie szkodzą dziecku
aha @ nie ma dalej
brzuch boli
mam wrazenie że sie zbliża
(hmmm ale takie wrazenie to mam od 10 dni)
myśle ze jutro rano przyjdze(zazwyczaj przychodzi do mnie rano )
wieć trzymać kciuki możecie ale nie za to zeby to była fasolka lecz zebym @ dostała
bo jak nie dostane to będzie to oznaczało ze na 99% cos jest ze mną nie tak i nici ze staranek wrześniowych a tylko 1% szans ze beak @ to fasolka
pozdr
ide sie położyc
buziaki
Pasja trzymam kciuki zeby @ sie nie pojawila!
girlfriend Tym serduszkiem to sie nie przejmuj!na pewno wszytsko skonczy sie dobrze!
Ide cos poogladam.Dobranoc!
Pasja widze,ze jestes praktycznie pewna ze to nie fasolka...no ale to ty przeciez wiesz najlepiej czy to moze byc fasolka czy nie...wiec trzymam kciuki,zeby bylo tak ja ty chcesz
pasja to trzymam kciuki zeby bylo tak jak chcesz
ide poprzytulam sie troche do meza i moze cos poogladamy
kolorowych snow
Ja tez juz chyba uciekam...
basiu, przykro mi
girlfriend, te dwa ostatnie miesiace szybko zleca ..... a do tego czasu duzo wypoczywaj bo pozniej jak juz maluszek bedzie po tej stronie to chyba ciezko bedzie wypoczac chyba, ze Twoj synus bedzie grzeczniutki i da mamusi pospac..czego oczywiscie Ci zycze
kurde mam wrazenie ze cos ze mna nie tak... nie mowie tam ze jestem w ciazy... bo na pewno nie jestem bo mialam @ ale do cholerki tak czesto mnie goni siusiu ze mala bania i poza tym wszystko mi smierdzi. nie wspomne juz jak strasznie mi w brzuchu burczy.
Moj m tymczesem wymyslil ze mam pojechac do polski na urlop do mamusi mojej. na poczatku nie bardzo mi sie chcialo bo nie wiem jak przetrzymam ta rozlake, ale jak tak sobie mysle ze posprzatam w naszym domku i umyje okienka to bedzie super. dlatego stwierdzilam ze chyba jade w srode albo w piatek!!!
[ Dodano: Pon 27 Sie, 2007 21:22 ]
Witam dziewczynki!!! Ja byłam u lekarza. Jajeczko rosnie pięknie. Dostałam zastrzyk żeby owu była na 100% (coś na P nazywa sie ten zastrzyk) i dostałam duphaston.
Teraz wszystko w rękach Boga i w naszych przytulankach. Trzymajcie mocno kciuki.
Pozdrawiam.
Witam.Ja jak zwykle baaardzo spóźniona ale mimo wszystko proszę o wpisanie mnie na listę staraczek.24 września jest nasz 2 rocznica ślubu więc może chociaż to przyniesie nam szczęście.Trzymam za nas wszystkie kciuki.
Za wszystkie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
My po przytulankach wiec moge isc spac,M jeszcze cos oglada w Tv
Mam wrazenie ze owu byla wczoraj a nie w sobote tak jak zaznaczyl mi ff.Nie wziął pod uwagę ze jestem chora dlatego tempka w sobote skoczyla ...
witam
miłego dnia kobitki ja również trzymam za Was wszystkie kciukasy
pozdrawiam serdecznie
hej kobitki:)
mika2680 trzymam kciuki
i za nas wszystkie tez trzymam
milego dnia
Na pewno wynagrodzi cie maluszek za wszytkie trudy w ciazy!
Hejka babeczki!!
cześć kobitki!!
Bylam wczoraj u gina bno i stwierdził że u mnie jest wszystko w pożądeczku....z jajnikami i całą resztą Jedyne co go martwi to tyłozgięcie szyjki... to moze (ale nie musi) utrudniać zapłodnienie. No i kazał przebadać najpierw mojego mężusia a potem zaczniemy mnie bo to wg niego juz za długo trwa...
Basiu,ale zawsze lepiej zaczac od faceta,bo mniej kosztowne i niekt go nie bedzie faszerowal hormonami. i dobrze ze zaczniecie jakies dzialania ... szybciej doczekasz sie II kresek!
ba81sia, jak sie ma tyłozgięcie szyjki to najlepsza pozycja jest od tylu 2 koleżankom ja poleciłam z tyłozgięcie szyjki i jedna w sierpniu urodziła a 2 ma termin na listopad
moja kolezanka z pracy ma tyłozgiecie i starala sie o dziecko 10 mc-cy...wiec moze potrzeba Ci Basiu jeszcze troche czasu....
Moja kuzynka tez ma tylzgiecie i o dzicko starali sie ponad rok,ale wkoncu zaszla w ciaze i ma corke w wieku mojej Jessici
a ja dzis chyba pójde kupić test i zobaczymy co jest grane
o ile uda mi sie wyrwać z domu
Ja jeszcze obiad zrobie,Jessi pojdzie spac,mam prasowania troche i musze wyprac wozek od Jessi,no i juz troche sie popakuje...choc do soboty jeszcze kilka dni,to pozniej moge nie miec czasu...to co moge juz spakowac to juz pochowam do walizek
No wlasnie Pasja zrob to w koncu... ty jestes pierwsza w kolejce i wtedy idziemy wszystkie za toba!
Rano zmierzylam sobie tempke 36.8- dziwna bo to w koncu 9 dc.
Strasznie boli mnie gardlo i glowa wiec zmierzylam jeszcze pod pacha a tam 35.7. kurcze nie wiem co jest grane!!!
teresa a co ja mam powiedzieć
ja to dopiero nie wiem co jest grane
no wiesz ty niemasz @ juz dosc dlugo, a ja ja mialam. a z reszta to zalezy tylko od ciebie kiedy zrobisz test wtedy moze bedziesz miala jasniejsza sytuacje. juz dosc dlugo trzymasz nas i siebie tez w niepewnosci wiec szybciutko po tescik!
Ja powtarzam sobie tak jak robie test:jezeli mam byc w ciazy to teraz mi tescik to pokaze-i do roboty!
a ja w sumie wcale sie nie pale zeby wiedziec dzi bede miała dzidziusia
bo jak będe miała to i jak wcześniej czy później sie dowiem
teraz to jak juz zaszłam to i tak nic nie zmienie wiec czy bedą dwie krechy czy nie to mi nic nie zmienia bo i tak sie miałam starać
gorzej jak dwóch krech nie będzie a ja dalej nie mam @ bo to oznacza coś niedobrego
mam nadzieje ze sie wszystko wyjasni pozytywnie
(cokolwiek miało by to oznaczać)
dziś 10 dziś opóźnienia @
Teresko mysle ze podwyzszona temperature mozesz miec , bo jestes przeziebiona i ja tak mam...
Pasja zrob test bedziesz wiedziala co jest grane!
ide dzis do gina i bede wiedziala czy owu byla czy nie!
zrobie zrobie
kiedys zrobie
może dziś
jeśli go zakupie
aniu tez mysle ze to moze byc od przeziebienie.
monia napisala wlasnie to co ja chcialam zawrzec w mojej odpowiedzi.
Teresa i co jedziesz do PL?
A nie wiem czy juz pytalam czy nie...skad pochodzisz(w Pl)??
no to mówie ze zatestuje jesli uda mi sie dziś test kupić
mi sie juz zdarzało że mi sie miesiaczka opóźniała ale w końcu przychodzila
a teraz mnie brzuch codziennie tak boli jak właśnie dzień przed @
aha mam pytanie
słuchajcie bo ja to wogóle po lekarzach nie chodze więc szczerze mówiąc nie wiem dokładnie jak to funkcjonuje
jak chodze do mojej ginki całkowicie prywatnie
to jak będe w ciąży to ona mnie może kierować na jakieś bezpłatne badania czy wszytsko tylko płatnie
i czy może mi normalne L4 wystawić w ciązy ?
nie ma problemu z tym ?
no wlasnie jeszcze nie wiem. moze pojade jutro z rana busem bo moj m nie chce mnie puscic samej samochodem.
Pochodze z pomorza- okolice Koszalin-Slupsk
moj m to jedzie 6 godzin...wariat, a ja raz jechalam sama tylko troszke gorszym autem to wyszlo mi 6h i 50 min.
Szkoda ze tak daleko. ale widze ze bardzo malo jest osob z moich okolic!
no to monia ja mam bliżej do ciebie
a co do tego płacenia za badania
to to nawet przezyje
lepiej zapłacić niz sie tułać po przychodniach
ale dobrze ze L4 moze normalnie wypisywać
a duzo sie tych badanek w ciązy robi ??
Moj M sam jedzie ok 8 godzin ...ze mna ok 10 no a z dzieckiem zobaczymy ile nam wyjdzie
No ode mnie tez nie ma prawie nikogo...tam gdzie mieszkam to poznalam jedna dziewczyne...wlasnie tu na bb i spotkalysmy sie jak byla w Pl w czerwcu i teraz mam nadzieje,ze tez nam sie uda spotkac mamy dzieci w tym samym wieku z tym ,ze ona ma sunka ale z Jessi sie dobrze rozumieli
no to swietnie. Moze taraz sie spotkacie i okaze sie ze ona tez sie stara???
spoko jakos to będzie wole zapłacić i miec porządnie zrobione
[ Dodano: Wto 28 Sie, 2007 13:13 ]
Monia1983nrw, a skąd ze śląska?
cześć dziewczynki
hej hej
a widzicie, jaki ja mam dziś ciekawy suwaczek? system dwójkowy
Sweety faktycznie same ładne dwojeczki!!!
oo faktycznie
no to chyba trzeba to oblać
hmmm tylko ja nie wiem czy moge pić hihiih
Pasja, póki nie wiesz, to pij
nie nie właśnie puki nie wiem ze moge to lepiej nie bede na wszeki wypadek piła
sweety beda blizniaki
Tak poza tym witam was dziewczynki Wolne sobie dzis zrobilam, bo kochany tez dzis ma i chcialam z nim dzin spedzic calutki. Ogladamy sobie filmy i wieczorem smigamy do kina Musze sie zrelaksowac troche. Wiecie co ten okres jakis dziwny jest i nadal trzyma mi sie temp. na 37 i jajka kluja co jakis czas. Nie ma sie co ludzic wiec czekam az sie @ skonczy i do dziela
Pasja przylaczam sie do dziewczyn, ze lepiej zrobic tescik i bedzie wiadomo czy to fasolka, czy (nie daj Boze) cos innego.
No i oczywiscie trzyma kciuki za nas bardzo mocno.
Monia, a to milego wypoczynku zycze w Polandii. My moze tez niedlugo sie wybierzemy na tydzien opoczynku. Teraz czekamy na odpowiedz o kredycik i kupujemy samochodzik, bo ten co mamy juz sie rozpada, a dzidzia musi miec wygodnie i bezpiecznie.
postaram sie kupić dziś i zrobić
hihi nie wiem czy będe umiała
ale mnie kręgosłup boliii cholera jasna
moje drogie zmykam na razie poprzytulac sie troszke
[ Dodano: Wto 28 Sie, 2007 15:19 ]
A u mnie z miesiąca na miesiąc cykle są coraz krótsze.W tym trwał tylko 23 dni.Jeszcze takiego krótkiego to nie miałam.Chyba będę musiała porobić jakieś badania.Z jednej strony to dobrze bo według mnie @ miała przyjść w piątek a właśnie w piątek zdaję egzamin na prawko(poraz piąty i mam nadzieję ostatni).
ale sie rozpisalyscie dziewczynki
pasja zrob ten test, bedziesz wiedziala co i jak, bo jak to nie ciaza to lepiej wybrac sie do lekarza jak najwczesniej
marta23, zdasz egzamin na prawko trzymam kciuki
aniu j nie wiem czy to @ czy nie. Przyszla wczesnie znikomymi plamieniami tylko z rana, rozchulala sie 2 dni i teraz juz prawie nie ma. Z tego wszystkiego zrobilam test z rana, widzialam na samym poczatku bardzo bladziuchny zarys tej 2 kreski, ale potem zniklo. Po prostu poczekam i sie okaze, ale wydaje mi sie ze to jakas taka wredna @ i tyle. No nic znikam do kina. Bede wieczorkiem tutaj. Pozdrawiam i trzymam kciuki za nas wszystkie caly czas
Hej Dziewczynki jestem nowa!Nie wim gdzie powinnam najpierw zawiatc ale wskoczylam do was bo wlasnnie jestem w trakcie staranek i stwierdzilam ze nie chce znosic tego sama:) jak to mowia w grupie razniej wiec witam was bardzo cieplutko!
hej dziewczynki ale sie rozpisalyscie
pol godzinki mialam co czytac
no ja sie chyba w tym miesiacu nie nadaje na ten watek bo na pewno nie bedzie II kresek bo moj M wyjechal w niedziele a dopiero bylam w 10 dc wiec marne szanse zebysmy trafili zwlaszcza ze biorac pod uwage ostatni cykl owu powinnam miec ok czwartku i tak chyba bedzie bo cos mnie zaczely dzisiaj jajniki kloc a jak wroci to juz bede po owu
Monia jak bedziesz w PL to zapraszam na kawke
Ciągle nie mam @.... a w prcy sie tak źle czułam że mój szef poraz pierwszy wykazał resztki człowieczeństwa i kazał mi zmykac do domu.... przespałam cały dzień a mój mężuś podsunął mi termometr. Mam cały dzień 37,0 nic mi nie dolega poza totalnym padnięciem. 2 dzień biore luteinę 4 razy dziennie a na @ sie nie zanosi... kurcze co jest grane???????
A miałaś jakieś skutki uboczne zazywania luteiny? Ja sie czuję potwornie i nie wiem jak jutrzejszy dzień przeżyję....
Basiu ja nie mialam zadnych skutków ubocznych!!czułam sie dobrze.A moze masz problemy z prl(prolaktyna).Ja jak mam dosc podwyzszona to chce mi sie spac(ma sie podobne objawy do ciazowych)
Jestesmy,kurcze Jessi cos sie stalo z oczkiem tylko nie wiem co,nie bylo placz,nie bylo niczego,nawet nie przyszla zeby powiedziec ze cos jest nie tak,ze cos jej wpadlo i ze ja boli,nagle M poszedl jej ubrac bluze (ciagle bawila sie z kolezanka) i zauwazyl i pyta jej co sie stalo ,ale mowila ze nic ma cale prawe zapuchniete i zerwone cale w srodku ,no i lzawi,zaraz ja klade spac i zobacze jak rano bedzie oko wygladalo,jak bez zmian albo gorzej(mam nadzieje ze nie) to do lekarza,zeby zobaczyl i cos przepisal...kurcze zeby to znikleo ,bo w sobote wyjezdzamy a tu takie cos...no ale nie skarzy sie ze ja boli...
[ Dodano: Wto 28 Sie, 2007 20:04 ]
Monia a ja bym chyba od razu pojechala,jestem troche przerazliwiona chyba,ale ... dmuchalabym za zapas- zwłaszcza ze nie długo macie wyjazd!
Moniu rumiankiem jej przemyj oczko, naprawde pomaga! Mam nadzieje, ze t nic powaznego.
evelina witaj u nas. Starajacych nigdy za wiele, zwlaszcza, ze we wrzesniu wszystkie sie przenosimy na ciezarowki
hej w końcu jestem
słychajcie jak ja sie potwornie czuje
mówie wam
mam dreszcze, ciagle mi zimno, boli mnie brzuch, głowa, jest mi niedobrze, mam biegunke...
co to jest do cholery ?
całe popołudnie przelezałam
nawet sie po test nie miałam siły ruszyc
basia chyba wiem jak sie czujesz bo ja dzis tez umieram i dalej nie mam @
Evelina witaj! powodzenie
zmykam pod prysznic i do łózka
najgorsze jest to ze strasznie mnie bolą piersi
Pasja, to na bank w ciązy jesteś. Chyba musimy sie powoli żegnać, bo wylatujesz na ciężarówy
aniu j, jak długo masz brać bromek? Jak sie po nim czujesz? Kiedy bedziesz badac prl?
no i witamy nową staraczkę
siemka. nawet nie zauwazylam ze ewelinka z niemiec. mam nadzieje ze w koncu ktos z moich stron
A u mnie ???...nici z wyjazdu do polski, nici z mieszkania w nowym domku w tym roku i co najwazniejsze chyba nici z dzidzi w tym roku. kupujemy z mezem chyba dwie lodziarnie, bo trzeba rozwinac interes. skonczy sie sranie po krzakach. chyba nie bede miala na nic czasu -nawet na BB. z jedna lodziarnia zaczynamy jak dobrze pojdzie juz w niedziele!!!!!!!
nie wiem teraz co ze starankami, chyba jednak ich nie odloze....bo jak dzidzi ma byc to nie chce sie zasiac, ale za to jak nie ma byc to sie zasieje. wiec chyba nie odloze staranek bo chce w koncu chce zostac mamusia. widzicie tak mi sie chce byc mamusia ze pisze az dwa razy slowo chce!
Sweety ta twoja dwojeczka to mi na prawde na blizniaczki piekne i zdrowe wyglada!!!
a dlaczego? bo chyba cos przegapilam!
Zdaje ze sie niezle przeziebilam, czuje juz moje nerki!
kurcze ja juz dzisiaj zmeczona jestem i nie kumam!
aha..ok ok, juz zajarzyłam teresko, bo do grudnia biore tabletki antykoncepcyjne, więc musiałaby sie zdarzyć mega wpadka..
[ Dodano: Wto 28 Sie, 2007 23:45 ]
no tak to widzialam
wpadlam tylko na chwilke zeby zyczyc wam moje przyszle ciezarowki kolorowych snow
witam nowa staraczke
[ Dodano: Wto 28 Sie, 2007 22:23 ]
Monia1983nrw, bedzie dobrze , rano obudzi sie malutka ze zdrowym oczkiem


Ok dziewczyny to ja zmykam spac bo jutro na 6 do pracy niestey Koniec wolnego Zerkne tu dopiero po 15.
Tereska powodzenia z lodziarnia. I nie zaprzestawaj siania fasolki, we wrzesniu wszystkie maja miec 2 krechy
Moniu z oczkiem malej krolewny bedzie dobrze i polecam ten rumianek, zmniejszy zaczerwienienie, siostra swojej 2 letniej coreczce przemywala oczko, bo tez zatarla. Trzymam kciuki, zeby bylo wszystko ok.
Pasja trzymaj sie cieplutko i przetestuj jak najszybciej. Nie ma co odkladac jak sie tak zle czujesz. Tez jestem za tym, ze to ciaza
Sweety odkladaj tabletki i rob te blizniaki
Namolna juz niedlugo wszystkie wybedziemy na ciezarowki
A teraz dobranoc wszystkim i do jutra, milej nocki i dnia jutrzejszego
Hejka!!
No nibyz oczkiem lepiej,ale troche jeszcze takie podpuchniete i takie mniejsze jest niz to drugie,wiec jedziemy do tego lekarz,niech zobaczy,tym bardziej,ze jedziemy juz w sobote i nie mam zamiaru pozniej z nia latac po lekarzach,no i najbardziej mnie martwi ze ciagle psika i ma jakis taki dziwny katar,oby to nie jakies chorobstwo,kurcze ...wszystko przed samym wyjazdem...no nic lekarz ja zaobaczy,we. cos przepisze,dalalm jej juz witaminy.No i przy okazji zrobimy bilans 2-latka
hej
ja sie dziś juz lepiej czuje
ale wczoraj to była masakra
myślałam ze sie wykończe
może dziś uda mi sie po test skoczyć po pracy
zmęczona jestem
pije gorzką herbake
miłego dnia
[ Dodano: Sro 29 Sie, 2007 08:28 ]
Kogbietki, poprostu nie nadarzam za Wami Tyle naskrobalyscie, ze teraz czeka mnie dluga lektura Ale to bardzo dobry zank... w koncu nasze podforum zaczelo "tetnic zyciem"
Monia, mam nadzieje, ze coreczka tylko sobie za mocno potarla raczka (moze miala brudna z piasku, jak to dzieci ) i dlatego ma zaczerwienione.
Sweety, Teresce pewnie chodzilo o te Twoje dwojeczki na suwaczku. Wczoraj mialas "czekam na cud 2 lata, 2 miesiace, 2 tyg. i 2 dni" gdyby nie to ze bierzesz yasmine to stawialabym na blizniaki . A do kiedy konkretnie biierzesz antyki
hej dziewczynki
Pasja, to dobrze ze lepiej sie czujesz
Monia1983nrw, bedzie dobrze:) jak wrocisz to pisz szybko co powiedzial lekarz
a ja mam katar jakis, normalnie spac nie dam rady bo caly czas z chusteczka
milego dnia
czuje sie lepiej ale brzuszek nadaj mnie pobolewa, mam takie skurcze jak przy @ a
jej nie mam wiec nie wiem
ale dzis mam nadzieje ze uda mi sie zatestowac
i oczywiscie napisze co wyszło
Namolna pewnie ze napisze...trzymajcie kciukim,zeby bylo wszystko ok...
Wlasnie jemy sniadanie,jeszcze M wyskoczy z psem i pojedziemy...
Monia1983nrw,
monia bedzie dobrze
trzymamy kciuki
Pasja, to z niecietpliwoscia czekamy na wynik........chyba Jestes juz pewniakiem
nie wiem jakim cudem by to sie miało zdarzyć
wiem ze wpadki sie przytrafiają
ale my sie porządnie zabezpieczaliśmy , bo mielismy sie starac dopiero po moich badaniach
czyli we wrześniu
a tu takie coś
mam nadzieje ze to nic złego sie ze mną nie dzieje
i albo to sie fasolka pośpieszyła jakims cudem albo poprostu @ sie troszke spóżnia ale w końcu przyjdzie
pozdr
[ Dodano: Sro 29 Sie, 2007 11:44 ]
Jestesmy...Jessi dostala krople do oczka,bo jest podraznione,jest zdrowa,z rozwijem wszystko w jak najlepszym porzadku,wazy 12,050kg mierzy 87 cm,obwod glowy 45cm...dobrze widzi,dobrze slyszy ,ladnie mowi i nasladuje zwierzeta,umie budowac wieze z klockow i wie do czego sluza przedmioty pokazane przez lekarza,biora ma wporzadku...na nastepne badanie mamy przyjsc dopiero na wiosne...
No i przepisal nam jeszcze krople do nosa ,syrop i czopki przeciwgoraczkowe z racji tego ze jedziemy to wolalam cos miec na wszeli wypadek(choc mam nadzieje ze nie bedzie potrzebne)
Po badaniu dostala cukierka i gumki(misie zelkowe)i byla w siodmym niebie
Dzieki za trzymanie kciukow
Zaraz bede ja klasc spac,bo juz spiaca
oszczędzam oszczędzam
kupie test to sie wszystko wyjaśni
ale nie robi sobie nadziei bo moim zdaniem są bardzo ale to bardzo male szanse
Monia1983nrw, no to super ze cora zdrowa [quote="Monia1983nrw"]
Ja znam ludi ,ktorzy sie zabezpieczali 3 metodami antykoncepcyjnymi i "wpadli"
Pasja wiec szanse sa...
[ Dodano: Sro 29 Sie, 2007 12:24 ]
Pasja ja w ostatniej ciąży jak byłam to też mówiłam, że takie zabezpieczenia jakie my stosujemy, to jakby się żołnierzyk przez nie przebił to normalnie McGaywer by się urodził... to i się pomyliłam bo zaszłam
Wogole to kupilam dla Jessi ozdoby na tort...a do ogrodka sobie cebulki kwiatow

fajne te ozdoby na tort, ciekawe czy w Austrii mozna je kupic? a kwiatki to chyba niedlugo trzeba posadzic?
śliczne te ozdóbki Mała zje tort razem z nimi a tak wogóle to może one lukrowe (jadalne?)
Tak ozdoby jadalne wiec przypuszczam,ze tez znikna z torcikow...bo kupuje trzy takie male i kazdy z nich bedzie ustrojony a na jednym swieczka
A cebulki bede sadzic juz niedlugo,bo we wrzesniu
W Polsce widzialam takie ozdoby i sa jadalne ,bo sa robione z lukru!
W piatek ide robic badanie prgesteronu,a w poniedzialek wynik.Zobaczymy jaki poziom.
Namolna pewnie bedzie szlo je kupic w Austrii...
ania j od czego mam zacząć badania prolaktyny? Czy muszę mieć skierowanie od gina?
Monia1983nrw, ja tez jade do pl ale dopiero 8 wrzesnia i bede w pl dluuugie 3 tygodnie. bedziemy na 2 slubach w tym mojego brata a najlepsze jest to ze bydziemy szukac sali na nasz slub koscielny
Witam was dziewczynki na dzis! U nas brzydka pogoda i nic mi sie nie chce!
Monia1983nrw ja jestem z Schwäbisch Hall 60 km. od Stuttgartu
xenarthra oj chcialabym sie przeniesc nawet nie wiesz jak bardzo i mam nadzieje ze wszystkim nam sie to uda
Aniu więc jakbym poszła pobrac krew w 3 dniu cyklu to normalnie mi zrobią poziom prolaktyny? Nie orientujecie sie ile takie badanie kosztuje? I czy robią je w laboratorium?
hej
aleście naklikały kobity
na chwile was same zostawić ...
może i macie racje w sumie zadne zabezpieczenie nie daj 100% pewności
wiec szansa jest
monia dobrze ze z dzieckiem wszytsko oki
i sliczne ozdoby na torcik
co do slubów to my wzieliśmy od razu oba
bo mi sie tez taki piękny w białej sukni marzył
no ale rodzice duzo pomogli
sami nie dalibyśmy rady
ale dzień slubu był najpiękniejszym dniem w moim życiu (i nie dlatego że tak sie zwykle mówi) ale naprawde tak było cudnie
aż mi sie łezka zakręciła w oku ... wspomnienia
zerkaj z4erkaj bo potem nie wyrobisz z czytaniem
dziękuję ci kochana teraz tylko czekać na @ i do dzieła
A MOZECIE MI TAK CAłKOWICIE PO LUDZKU WYTłUMACZYC O CO CHODZI Z TYM BADANIEM I CO TO JEST TA PROLAKTYNA
I NIE SMIEJCIE SIE
NIE WIEM TAKICH RZECZY WSTYD MI
Pasja nie ma czego sie wstydzic...jesli nigdy nie robi sie takich badan,nie zna sie tych nazw to sie nie wie,ja tez nie mialam nigdy z tymi badaniami do czynienia wiec tez nie wiem...
Pasja na moja wiedze PRL(prolaktyna) to kobiecy hormon odpowiadajacy za ciaze ,zbyt wysoki poznom prl powoduje "blokade" unimozliwiajaca zajscie w ciaze
to chyba wszystko no chyba ze dziewczyny wiedza cos wiecej
pozdrawiam
pasja ja tez dowiedziałam się o istnieniu prolaktyny na tym forum
Nawet wiem ze norma jest do 20 a jak jest za wysoka to uniemożliwia zagnieżdżenie sie zarodka i w konsekwencji w skutecznym staraniu
no wlasnie wiec juz wiemy co i jak z ta prolaktyna
Ja juz jestem prawie spakowana...jeszcze Jessi i w sobote rano takie drobiazki jak pasty do zebow itp
Ja uwielbiam pakowania przed wyjazdem Mój mąz to sie śmieje że jakbym mogła to miesiąc wcześniej juz bym pakowanie zaczynała Ogólnie lubie wyjeżdżać, bodaj na weekend może w przyszły wybierzemy się na Mazury...troche odstresować... nigdzie nie byliśmy w tym roku niestety. Mężuś pracę zmienił no i nici z urlopu
No ja tez zawsze sie pakuje bardzo dlugo wczesniej teraz pierwszy raz co pakuje sie 3 dni przed wyjazdem tak to zawsze juz tydzien albo wczesniej przed hahahahha
Hahahahaa musze powiedziec mojemu Romeo że nie ja jedna jestem taka szurnięta hahahahahaha
witam
ba81sia, Monia1983nrw, prolaktyna to bardzo "podstepny" hormon. Niektorzy nazywaja ja "hormonem stresu", poniewaz moze bardzo gwaltownie wzrosnac gdy jestesmy zdenerwowane. Za wyskoki pozim prolaktyny hamuje proces owulacji. Wiec tym samym ciezko jest wtedy uzyskac ciaze .
Czasami w jednym cyklu jest ok a juz na drugi moze wzrosnac 2 x ponad norme....niestety
Kobietki , moje zdanie jest takie; jesli staracie sie krocej niz pol roku to nie robcie zadnych badan , jesli natomiast juz uplynelo ponad 6 miesiecy odkad zaczeliscie starania o dzidzie, wtedy warto na wlasna reke (poniewaz gin. rzadko kiedy kieruje na badania po uplywie tego okresu. Dla gin. musi uplynac przynajmniej 1 rok aby zaczal dzialac) zrobic podstawowe badania.
No własnie... mi powiedział że jak do końca roku nie zajdę to dopiero... a my sie już staramy ponad rok...i trzy miesiące
ba81sia, i jeszcze nie robilas zadnych badan
No nie...do tej pory miałam monityorowany cykl 3 miesiące i nic to nie dało... to jest mój 4 cykl no i teraz jak nie dostaje @ to poszłam do gina kaze mi brać luteine bo ciązy nie ma...Powiedział że jak dostane @ to wyślemy mojego Miśka na badanie nasienia, ale jemu to jakoś nie na rękę.... A prolaktyne i inne hormoniska będzie mi badał później jak u Męża będzie wszystko dobrze. ale ja juz nie umiem czekac i chce sobie sama zrobic PRL
Witam witam moje staraczki kochane W koncu w domciu i juz po obiadku. Teraz odpoczynek przed komputerkiem i kawka.
Rozpisalyscie sie jak zawsze ogromnie, ale milo tak sobie lekture poczytac jakas
Moniu bardzo sie cieszez, ze z corcia wszystko dobrze.
Basiu jak ja ci zazdroszcze tego wyjazdu do Polandii, a tak poza tym ja tez sie pakuje pare dni wczesniej. Wszystki rzeczy w walizkach, az moj Macius ma mnie dosc, bo niczego znalesc nie moze, nawet bielizne wszystka w woreczkach zawiazuje
ewelinko oj tak znikamy bardzo szybko z tego forum, niech tylko sie lawina 2 krech ruszy.
Pasja i ja nie wiem co to za badania, no w sumie teraz juz wiem, ale nie wiedzialam. Dobrze tak kogos madrzejszego posluchac . Trzymam kciuki za tescik i ciesze sie , ze juz lepiej sie czujesz.
ja tez wczesniej sie pakuje wiec tez troche szurnieta jestem
a jak ktos ma za malo prl?
Basia, czy gin. w czasie monitoringu mowila Ci jakiej grubosci masz sluzowke (endometrium) i jakiej wielkosci sa pecherzyki, czy pekaja Moze to i dobrze, ze chce aby Twoj maz sie przebadal.......moj mial straszne opory ale jakos udalo sie go zaciagnac do lekarza
[ Dodano: Sro 29 Sie, 2007 17:57 ]
cześć dziewczyny
aniu j, a sprawdzalas ostatnio prl? Bo mi po bromku szybko spadła, więc może i Tobie raz dwa pójdzie w dół?
ale mam dzisiaj labe caly dzien sie obijam i nie wiem co ze soba zrobic.
Czeka mnie sterta prasowania a ja na BB siedze
Monia a gdzie jedziesz na wakacje
[ Dodano: Sro 29 Sie, 2007 18:18 ]
co racja to racja aniuk
a zrobie sobie soczek cieply do picia. Ja mam na szczescie poprasowane i posprzatane wiec teraz tylko bycze sie tu na strasznie twardym krzesle
Na pocieszenie tych smutkow zwiazanych z przyjsciem @ moj M. sprezentowal mi piekny bukiecik kwiatuszkow. No i milej tak mi sie jakos zrobilo
dzieki kobitki że tak dokładnie odpowiedziałyście na pytanie o tej prl i itp....
fajnie ze Was tu mam i o wszystko mozna spytać
widze ze nie tylko ja taka niedoinformowana hihih
co do pakowania to ja to dopiero jestem szurnięta - zawsze na ostatnią chwile wszytsko
ostatnio nad morze jak jechaliśmy o 12 w nocy to ja sie 23.30 zaczełam zabierać za pakowanie, mój męzul już w aucie siedział i odpalał a ja jeszcze zbierałam graty po pokoju hihihihh ... no ale kazdy jest szurnięty na swój spokój
ale z tego co piszecie to wszystki duzo wcześniej - więc można uznać to za normalke hihi
za to ja to przegięcie z tym pakowaniem, nigdy mi sie nie chce za to zabrać i zwlekam do ostatniej chwili, ale udaje mi sie zawsze wszystko wziąść, przede wszystkim karte do bankomatu !! hihi i juz moge jechać ale przewaznie bagażnik sie nie chce domknąć
basiu przykro mi ze sie tak długo staracie juz i nic... ale synka masz ślicznego i jeśli wtedy sie udało to i teraz sie uda!
xenarthra fajnie że kwiaty dostajesz, mojemu to sie zdarza od wielkiego święta
no ale kochany jest to mu wybaczam
no rozpisałam sie i powinnam Wam już dać spokój ale zaraz zmykam przed tv odpocząć, mąż cos tam koło domku robi to wam jeszcze ponudze troche cobyśnie miały troche czytania
no więc ...
jak juz tak strasznie nie mogłyscie sie doczekać czy ogłoszę wesołą nowinę i opuszczę wątek
no to was zmartwię bo posiedze i pomęcze was sobą jeszcze troche - przynajmniej jeden cykl
zrobiłam test - wyszła wyraźna jedna krecha! więc juz nie mam wątpliwości
kobieca intuicja mnie nie zawiodła
czekam spokojnie na @ nie stresuje sie
a od września po @ do ginki i startujemy - tak jak to miało być
@ sie gdzies spóźnia ale wkońcu przyjdzie ( miewałam juz tak wcześniej )
no to chyba tyle
obiecuje więcej tak duzo nie pisać
miłego wieczorku i owocnej nocki
Pasja przykro mi, ze to jednak nie 2 krechy, ale przynajmniej z nami posiedzisz troszke jeszcze i we wrzesniu jak Pan Bog przykazal zajdziesz w ciaze tak jak i cala nasza gromadka
Ty na ostatnia chwile sie pakujesz i nic nie zapomniane gratuluje, bo ja 3 czy 5 dni wczesniej i zawsze czegos zapomne. Nawet raz paszportu zapomnialam jak do Anglii jechalam, ale na szczescie w portwelu byl dowod
Oj bedzie sie dzialo w tym wrzesniu tluste 2 krechy za 2 krechami beda sie sypac. kobitki zaciagac kochanych gdzie sie da i rozpoczynamy masowa produkcje fasolek
Ja juz nie mysle o tym tescie z jedna kreska tylko o tym co teraz bedzie. Nowy miesiac nowa szansa
[ Dodano: Sro 29 Sie, 2007 22:21 ]
tak na prawde prolaktyna odpowiada prawie za caly cykl,bo gdy jest ponad norme to:
moze przychamowac wzrost pecherzyków,moze tez spowodowac ze pecherzyk mimo ze osiagnie odpowiednia wilkosc aby peknac to podwyższony poziom sprawi ze pecherzyk nie peknie co w rezultacie moze doprowadzic do torbieli badz sie wchłonie.Moze tez byc przyczyna nie zagniezdzenia sie zarodka w scianie macicy.
Sweety ja mam przetrenowane po 3 m-cach spada do dolnej granicy normy.Jednak zawsze robie badanie zeby miec 100% pewnosc.
Dziewczyny wpadlam tylko po to, zeby wam powiedziec ze dlugo nie zawitam na tym forum, chyba ze wtedy kiedy sie uda zeby sie podzielic dobra nowina o 2 krechach!!!
Dlugo z mezem rozmawialismy i postanowilismy odlozyc decyzje o in vitro na blizej nieokreslona przyszlosc... mysle ze u mnie w duzej mierze przyczyna ze sie nie udaje moze byc blokada psychiczna i to ona powoduje te problemy...ciagle tylko mysle czy juz....
Druga sprawa to to ze na razie nie mamy funduszy na in vitro ani na splacanie kredytu... totez postanowilismy ze poszukam sobie teraz pracy w przedszkolu,jednozcensie zalicze tym praktyki ze studiow (kiedys juz pisalam, to moj drugi kierunek, jestem absolwentka turystyki i teraz studiuje na 2 roku pedagogike),zajme sie praca, wciagne w wir obowiazkow, do tego rodzice kupuja nam rowerki i bedziemy z mezem pedalowac kiedy tylko bedzie zcas,ile sie da, zajme sie tak maksymalnie zeby nie miec ani chwili zcasu na myslenie o ciazy... A do tego przede mna egzamin z prawa jazdy wiec skupiam sie i na tym,zeby zdac i wsiasc za kolko... Moze to jest sposob. Dlatego chce kompletnie sie odciac od forum, od jakichkolwiek stron o ciazy, o zajmowaniu swojego umyslu babelkiem i kto wie...moze wtedy naturalnie wpadniemy, mie planujac nic teraz bo probojemy odlozyc troszke pieniazkow i stad przerwa w starankach?
Zabiezpieczac sie nie bedziemy, ale kochajac sie bedziemy myslec o sobie a nie o tym co mzoe z tego byc... Taki jets moj plan i mam nadzieje ze o ciazy sie dowiem heh jak juz bede w 3 miesiacu Tego mi zyczcie i trzymajcie za nas kciuki. Odmeldowuje sie i wroce tu juz w ciazy Jutro po raz ostatni tu jeszcze zajrze zobaczyc czy cos ospisalyscie i mnie nie ma
Zycze wam wszystkim niedlugo upragnionych 2 kreseczek na tescie i zebysmy za rok wszystkie mialy nieprzespane noce z uwagi na placz swoich malenstw w lozeczku ))) Buziaczki :*
hej witam z samego rana
no więc tak
słonko smutno mam będzie bez ciebie ale ja wierze ze podjelaś dobrą decyzję
i tez mam zamiar na luzie podejść do wszytskiego
czekamy wszystkie na ciebie juz na ciężarówkach jak we wrzesnie sie wszystkie zaciazyny to w pażdzierniku sie pakujemy i zamykamy wątek aż do czasu aż się bedziemy o nastene starac
aha co do mnie to dziś rano całkowicie bezboleśnie dostałam @
tak że wystarczyło odpuścić nerwy, zastanawianie sie -ciązą - nie ciąża
i wszystko jest tak jak powinno byc
więc mój plan jest taki za tydzień ide go ginki pokazuje jej wyniczki badań
jak stwierdzi że jest oki to odkładny zabezpieczenia i zobaczymy co z tego będzie
miłego dnia
Pasja przykro mi ze to nie ciaza ale wierze ze nastepnym razem sie uda
Slonko mam nadzieje ze wrocisz na to forum juz w przyszlym cyklu i oglosisz nam wspaniala nowine trzymam kciuki
moze odciecie sie od wszystkiego to jest sposob. moja ciocia miala blokade psychiczna i w ciaze nie mogla zajsc 13 lat. jak juz odpuscila sobie to zaszla w ciaze a dowiedziala sie w 5 miesiacu ze jest w ciazy
milego dnia dziewczyny
ej no wszytskie mi współczujecie ze to nie ciaza jak by sie niewiadom co stało
my sie nie staralismy
wieć skąd miałaby się ciąza wziąść
sprawdziłam zeby miec 100%pewnośc że jak @ nie przyjdzie to musze isc do lekarza
Pasja ,przykro mi....
Slonko.s wiec trzymam kciuki ,mam nadzieje,ze ci sie uda i niedlugo do nas zawitasz z dobra nowina!!
Ło matko kochana!!! ale żescie sie rozpiasły!!! telenowele można by było o nas napisac scenariusz juz gotowy
U mnie dalej bez zmian...@ ni ma
Pasja teraz ja ci moge powiedzieć że ty przynajmniej wiesz co jest grane
Moniaciesze się że z oczkiem malutkiej juz wszystko oki
namolna ja tez zaczynam się zastanawiać czy nie ma u mnie jakiejś blokady...
Aniu u mnie jest wszystko jak w książce... w jednym cyklu miałam tylko problem z jajeczkiem, "spóźniło" sie bardzo z pęknięciem... wszystko mam ok. W piątek idę na USG jeśli do tego czasu się @ nie pojawi.
ej, przestańcie juz z tym ... pasja przykro mi ...
mi wcale nie jest przykro ! zni smutno
ani nic z tych rzeczy !
ciesze sie bo chce iść po @ do lekarza, nich sprawdzi czy wszytsko oki i dopiero staranka we wrześniu
zresztą nie chciałam zbytnio wcześniej zachodzic najwcześniej we wrześniu bo mi sie niedługo kończu umowa i do tego czasu nie moze byc nic widac !!
wiec dobrze jest jak jest !!
buziaki
dziewczyny powiedzcie mi czy możliwe jest żebym miała późno owulacje np. tydzień przed spodziewanym terminem@ i test beta Hcg nic nie wykrył? zaczynam sie martwić... trzeci dzień biore luteinę i nic nie wskazuje na @. ostatnio brałam 2 dni i dostałam, pozatym że czułam że sie zbliża juz na dzień przed, a teraz nic! Nul! Zero!
ja nie mam pojecia ale dziewczyny napewno cos na tem temat powiedzą
trzymam kciuki
będzie dobrze
ba81sia, @ może przyjść do 10 dni od odstaweinia luteiny, tak więc masz jeszcze czas. A jesli zdarzyło by sie, że jednak jestes w ciąży, to nie masz sie czego obawiać, bo luteina to przecież środek podtrzymujacy ciążę
No tak, tylko mnie właściwie martwi przyczyna tego spóźnienia....
tak sweety @
ba81sia, ja mysle, ze jak @ przyjdzie to powinnaś zrobić sobie kilka hormonów, tych podstawowych, żey sprawdzić. Może to spóźnienie po prostu ze stresu albo czego, a może jakies homonki zaszalały. lepiej sprawdzić.
no witam was. nie wiem co mi jest ale czuje sie choro. boli mnie glowa i gardlo tak sobie. jednak to czego nie rozumiem to moja temparatura: wacha sie od 34.7 do 35.8. juz myslalam ze moze moj termometr jest rozwalony, ale okazuje sie ze nie. moj m tez sobie zmierzyl i on ma 36 6
WRZEŚNIOWA POCZEKALNIA :)
WRZEŚNIOWE STARANKA :))
WRZEŚNIOWE TESTOWANIE : )
trzymam kciuki za starajace
Kasztanowa poczekalnia
Z BRZUSZKAMI na majówkę :)
chciałabym i boję się... czyli POCZEKALNIA przed starankami
Mamy-pogaduchy i porady nr 22
^Wystrzalowe Mamy rocznik 1983 :)^ vol.III :)
Grudniowe testowanie
Zimowe gadu, gadu ....... :)
Pogaduchy 20
Letnia migracja cz. 3
LUTOWO - MARCOWE SZCZĘŚCIA :)
Zbieranina wiadomości z for dyskusyjnych | Indeks
Linki,